Nowy numer 46/2019 Archiwum

Za dużo jęczenia w narodzie

Wprowadziłem zasadę: dwa narzekania dziennie. Przy trzecim ludzie tłumaczą: „Ja nie narzekam. Tylko stwierdziłem fakt”. Zmieniamy wtedy zasadę na jedno narzekanie i jedno stwierdzenie faktu.

Ze smutkiem łapię się na tym, że moje dzieci (zwłaszcza dwoje nastolatków) słyszą ode mnie więcej negatywnych niż ciepłych komunikatów. „Sprzątnij to w końcu!”, „Pozmywaj!”, „Co to znaczy: «zaraz»?”. A przecież to nie jest cała prawda o naszej relacji.

O wiele łatwiej przychodzi mi narzekanie i tupanie nogami. Uwielbienie naprawdę jest „stamtąd”, jest domeną nieba ‒ „pałacu, w którym wszystko woła: «Chwała!»”.

A może zastosuję pomysł o. Lecha Dorobczyńskiego, znajomego franciszkanina? Rozmawialiśmy wczoraj…

‒ Wiem, jak ciężko patrzy się na grę reprezentacji, ale nie mogę już czytać fali hejtu, która przetacza się przez internet ‒ zagadałem. ‒ Na dwie kolejki przed końcem eliminacji do EURO mamy pewny awans, straciliśmy tylko dwa gole i to w jednym spotkaniu. A mimo to wszyscy, jak jeden mąż, narzekają. Brzęczek ma non stop czkawkę, bo jest nieustannie obgadywany… Mamy to we krwi?

‒ Mimo że z całej siły dopinguję „Huraganowi” proboszczów, to z przykrością stwierdzam, że to nie piłka nożna, ale narzekanie jest naszym sportem narodowym ‒ uśmiechnął się o. Lech. ‒ Kiedy organizuję jakiś wyjazd czy pielgrzymkę, mamy tam zasadę: dwa narzekania dziennie. Dwa – nie więcej! Ale jak się pewnie domyślasz, ludzie kombinują przy trzecim narzekaniu. (śmiech) Zaraz się tłumaczą: „To nie było narzekanie. Ja tylko stwierdziłem fakt”. (śmiech) Zmieniamy wtedy zasadę na: jedno narzekanie i jedno stwierdzenie faktu dziennie. Bo za dużo jęczenia w narodzie!

Czas, start…

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • spe
    19.10.2019 14:31
    "To nie było narzekanie. Ja tylko stwierdziłem fakt" - hmmm... właściwie to dobre podsumowanie również dla powyższego artykułu ;)
    doceń 0
  • MagdalenaPS
    23.10.2019 15:36
    MagdalenaPS
    Skłonność do oburzania się też warto prześwietlić... narzekanie jest "solo", a oburzamy się na ogół dlatego, że ktoś (a najczęściej sami) nas podburzył ;-)
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji