Nowy numer 47/2019 Archiwum

Oczekujemy od Boga czegoś specjalnego

Żaden znak nie będzie mu dany. Łk 11,29

Łk 11, 29-32

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».


Ewangelia z komentarzem. Słowa Najważniejsze rozważa Paweł Lis
Gość Niedzielny

Często czekamy na znaki ingerencji Boga w nasze życie. Czekamy, aby stało się lepsze, pełniejsze, szczęśliwsze. Chcemy być blisko Boga, ale oczekujemy od Niego czegoś specjalnego, co pozwoli nam wystartować. To chyba bardzo ludzkie, ale leniwe podejście. Wszystkie znaki, jakie są nam potrzebne do bycia z Bogiem, trwania w pełni miłości, są nam dawane. Możemy je sobie brać garściami, codziennie, co minutę. Szczęśliwi ci, którzy o tym wiedzą. Natomiast ci, którzy czekają, aż stanie się coś wyjątkowego, faktycznie mają rację, może się stać rzecz niesamowita – sami zaczną szukać Boga przez znaki, które są im dawane.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama