Nowy numer 32/2020 Archiwum

Co mamy, czego byśmy od Niego nie otrzymali?

Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Łk 11,2

Łk 11, 1-4

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów».

A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie».

Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Łk 11,2

Ewangelia z komentarzem. Słowa najważniejsze rozważa Andrzej Macura
Gość Niedzielny

Ewangelia przypomina dziś okoliczności, w których Jezus zostawił nam modlitwę „Ojcze nasz”. W wersji Łukaszowej jest ona krótsza, ale używając wersji podanej przez ewangelistę Mateusza nazywamy ją czasem „modlitwą siedmiu próśb”. Nietrudno jednak zauważyć, że pierwsze dwie lub trzy prośby – zależnie od wersji – to tak naprawdę uwielbienie Boga. To prośby, w których wyznajemy, że On jest Panem i że dobrze dla nas będzie, jeśli i my, i cały świat jak najszybciej się o tym przekonamy i to uznamy. Zresztą prosząc Boga czy o powszedni chleb, czy o odpuszczenie grzechów, ustrzeżenie przed pokusami i wszelkim złem, też w gruncie rzeczy wielbimy Go. Wyznajemy przecież w ten sposób, że jesteśmy od Niego zależni. Bo naprawdę jesteśmy. Co mamy swojego, czego byśmy od Niego nie otrzymali?


Książka w promocyjnej cenie:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama