Nowy numer 28/2020 Archiwum

Hipokryzja, a ponad nią mistrz

Polscy filmowcy krytykują w czambuł władzę. A biorą od niej ogromne nagrody. Trzeba przyznać, że to szczyt hipokryzji. Bo jak można zgarnąć kasę i opluć dającego ją?

Agnieszka Holland - zdobywczyni Złotych Lwów na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w przemówieniu po odbiorze nagrody nawoływała kolegów artystów do zmasowanego bojkotu władzy. Nakręciła dobry film „Mr. Jones” o wielkim głodzie na Ukrainie i w swoim wystąpieniu, odwołując się do postaci Stalina – sprawcy tej tragedii, porównała jego działania do… działań naszego aktualnego rządu. Krytykować można, ale przecież istnieją jakieś granice, za którymi krytyka staje się absurdalna do potęgi. Same fakty mówią za siebie – na 19 filmów biorących udział w konkursie aż 18 było dofinansowanych z funduszy PISF, czyli pieniędzy państwowych właśnie.

Większość nagrodzonych w konkursie albo dziękowała swoim współpracownikom, mamom, dzieciom, żonom, albo sygnalizowała niezadowolenie z cenzury i zniewolenia, panującego, według nich, w naszym kraju. Nie przeszkodziło im to w odebraniu nagród pieniężnych, z których przecież mogli, a nawet powinni w takiej sytuacji, zrezygnować w ramach tej demonstracji. Dużo by pisać o hipokryzji znakomitych twórców, jednak skupię się na gratulacjach dla Pana Krzysztofa Zanussiego, który podczas gali gdyńskiego festiwalu musiał poczuć, jaki jest ważny i kochany przez widzów.

To on był tak naprawdę słyszalny na imprezie zamykającej festiwal polskiego kina. Odbierając Platynowe Lwy za całokształt twórczości, powiedział, że ta nagroda ma dla niego smak słodko-gorzki, bo została przyznana z okazji urodzin, a nie za konkretne dzieło. Jego „Eter” w zeszłym roku na tym festiwalu nie został w żaden sposób zauważony.
Przypomniał też, że wysoka sztuka szukająca wartości nie może się dać skomercjalizować, że populizm zabija wartości. Wybitny reżyser jest pod tym względem  wyjątkowo konsekwentny. Niezależnie od aktualnie panującej władzy zajmuje się ludzką duszą i problemami moralnymi. I za to mu chwała!

Po tych wszystkich oficjalnych buntach niezadowolonych nagrodzonych jego słowa wybrzmiały bardzo mocno. Ale tylko niektórzy zrozumieli, że kiedy - zwracając uwagę na parytety - stwierdził, iż statuetka lwów gdyńskich powinna przedstawiać lwa i lwicę, odniósł się do swojego filmu „Obce ciało”. Dotyczy on kwestii wojującego, ekspansywnego feminizmu i ze względu na ten temat został z góry wykluczony, a nawet programowo zniszczony przez wszystkie gremia przyznające nagrody w tym kraju. To jest dopiero manipulacja, o której jednak nikt głośno, stojąc na mównicy, nie mówi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Barbara Gruszka-Zych

Dziennikarka działu „Kultura”.

W „Gościu Niedzielnym” od 1988 r. Reportażystka, poetka, krytyk literacki. Należy do: Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego oraz do Międzynarodowej Wspólnoty Ekumenicznej (IEF). Za cykl reportaży o tematyce społecznej otrzymała tytuł „Przyjaciel Ubogich Dzieci Miasta Katowice”, przyznany przez katowicki Dom Aniołów Stróżów. Za cykl reportaży o Polakach żyjących na Wschodzie w 2005 r. uhonorowana została nagrodą Polskie Pióro, przyznawaną przez Pomoc Polakom na Wschodzie. W 2005 r. otrzymała Nagrodę Kultury Miasta Czeladź (miasta rodzinnego). W 2009 r. – II nagrodę w konkursie Silesia Press za reportaż o pracowniku sonderkomando w Oświęcimiu. Była stypendystką wiedeńskiej fundacji „Janineum” (2002) i Fundacji Jana Pawła II w Rzymie (2003). Jest autorką kilkunastu książek poetyckich oraz dwóch zbiorów reportaży: „Mało obstawiony Święty. Cztery reportaże z Bratem Albertem w tle” i „Zapisz jako…”,  osobistego wspomnienia o Czesławie Miłoszu „Mój Poeta”, a także biografii Wojciecha Kilara „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” i wywiadu rzeki z Krzysztofem i Elżbietą Zanussi „Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem”. Jej utwory zostały przetłumaczone na języki: rosyjski, litewski, białoruski, ukraiński, włoski, węgierski, francuski, niemiecki, angielski, arabski. Jej obszar specjalizacji to reportaże, obszerne wywiady z ludźmi kultury i sztuki (m.in. Josifem Brodskim, Czesławem Miłoszem, Wojciechem Kilarem, Adamem Zagajewskim, Ewą Lipską, Agnieszką Holland).

Kontakt:
barbara.gruszka@gosc.pl
Więcej artykułów Barbary Gruszki-Zych

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także