Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Krzyż odzyskany

Święta Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, według tradycji w IV wieku odnalazła prawdziwy krzyż Chrystusowy.

Jednak w roku 614 Persowie zdobyli Jerozolimę i wywieźli relikwię do Ktezyfonu. W 628 roku cesarz Herakliusz pokonał Persów i odzyskał krzyż. Obraz pokazuje triumfalny wjazd zwycięskiego cesarza do Jerozolimy.

Na czele pochodu widzimy Herakliusza na rumaku trzymającego krzyż. Cesarz ubrany jest w uroczyste szaty. Towarzyszy mu kobieta jadąca na białym koniu, ubrana równie bogato. To święta Helena, której obecność w orszaku Herakliusza ma charakter symboliczny. Trzysta lat wcześniej wjeżdżała równie uroczyście z odnalezionym krzyżem do Jerozolimy, wraz ze swoim synem Konstantynem. Teraz, w sposób cudowny, może to powtórzyć.

Orszak napotyka jednak niespodziewaną przeszkodę. Cesarz ze zdumieniem odkrywa, że brama do Jerozolimy jest zamurowana. Nad nią ukazuje się anioł, który gani cesarza za zbyt wystawny strój. Wysłaniec Boga przypomina Herakliuszowi, że Chrystus, wystawiony na szyderstwa i obelgi tłumu, niósł krzyż w podartych, pokrwawionych szatach. Szedł pokornie, uniżony jak skazaniec, i w ten właśnie sposób – z szacunku dla Zbawiciela – powinien wejść do Jerozolimy również cesarz.

Było to absolutnie sprzeczne z rzymską tradycją, która zezwalała zwycięskiemu wodzowi na odbycie tzw. triumfu, czyli uroczystego wjazdu do miasta. Mimo to Herakliusz zastosował się do polecenia anioła. Zsiadł z konia i wszedł do Jerozolimy pieszo, boso, ubrany tylko w koszulę. Mur oczywiście wcześniej zniknął.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. Święta Helena w złożonych modlitewnie dłoniach trzyma strzałę. To najważniejszy element herbu króla Aragonii, Ferdynanda. Pod patronatem tego monarchy powstał poliptyk ołtarzowy w kościele w Blesa (koło Teruel w Aragonii), którego częścią jest ten obraz. Strzała jest więc ukłonem malarza w stronę króla.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji