Nowy numer 34/2019 Archiwum

Wyspa wiary

Lipa, z której ma ciało Matka Boska w Róžancie, dobrze poddaje się dłutu. Tak jak Serbołużyczanie Panu Bogu. Ich ziemia to ostatnia wyspa wiary w zsekulary-zowanych Niemczech – mówi łużycki poeta Benedikt Dyrlich.

Róžant, po niemiecku Rosenthal, to taka Jasna Góra Serbołużyczan – liczącego niecałe 60 tysięcy osób, trochę zapomnianego plemienia słowiańskiego, wciśniętego w kąt Saksonii. Zamieszkują wioski wśród żółtych rżysk i zieleni, 30 kilometrów od Czech, 50 od Polski, za Budyšinem, bardziej znanym jako Bautzen (tu wszystkie miejscowości mają nazwę łużycką i niemiecką). Przez ponad tysiąc lat tutejsi potrafili zachować samodzielność i nie zasymilowali się z sąsiadami. – Do naszego sanktuarium Matki Bożej z Lipy z każdego miejsca serbołużyckiej ziemi jest blisko – mówi Benedikt Dyrlich – poeta, pisarz. – To nie tylko teren nabożny, ale narodowy i poetycki, gdzie najważniejsza pieśń zaczyna się od słów: „Miłościwa Pani, Ty na nas patrz”.

Benedikt od 40 lat organizuje na Łużycach międzynarodowe święto poezji i odwiedziny Róžantu stanowią stały punkt programu. Maryja czeka w sanktuarium, a przed każdym łużyckim domem stoi krzyż z lipy z Jej cierpiącym Synem. – Gdybyś tutaj wyszła za mąż, musiałabyś się nim opiekować – Benedikt rozpoznaje bezbłędnie, który krzyż wyszedł spod ręki jego brata, rzeźbiarza Mikulosza i, już świętej pamięci, ojca Jakuba. Na unikatowym, bo całkowicie białym cmentarzu w pobliskich Ralbicach prawie wszystkie krzyże są ich dziełem. Biel w liturgii to symbol prawdy, czystości, zmartwychwstania. – Naród łużycki, którego znakiem jest krzyż, umie żyć tą nadzieją – mówi ks. Tomasz Dawidowski, którego odwiedzamy w Pančicy-Kukowie. Od 2005 r. jest tam wikariuszem proboszczowskim, posługuje też w Wotrowie, w którym przez rok przed jego przyjściem wierni modlili się o kapłana. Jak mówi, utożsamia się z Serbołużyczanami i świetnie porozumiewa się w ich języku.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji