Nowy numer 29/2019 Archiwum

Dlaczego tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna?

W ostatnich tygodniach w niektórych środowiskach pojawiły się postulaty, by w przypadku wybranych grzechów spowiednik nie był związany tajemnicą spowiedzi. Watykan stanowczo odrzucił taką możliwość. Dlaczego?

Na początku lipca Stolica Apostolska wydała dokument, w którym stanowczo podkreśla, że tajemnica spowiedzi nigdy i z jakiegokolwiek powodu nie może być naruszona. Dokument ten potwierdza również, że nigdy nie można uzależniać udzielenia rozgrzeszenia od obietnicy oddania się przez penitenta w ręce organów sprawiedliwości. To reakcja Watykanu na próby podejmowane przez niektóre rządy, mające na celu zobowiązać duchownych do informowania organów ścigania o niektórych ciężkich przestępstwach (np. zabójstwo czy pedofilia), jeśliby taką wiedzę zdobyli w czasie sprawowania sakramentu spowiedzi. 

Czego właściwie dotyczy tajemnica spowiedzi i dlaczego Kościół tak stanowczo jej broni? Tajemnica sakramentalna "dotyczy wszystkiego, o co penitent się oskarżył [w czasie spowiedzi - red.], nawet jeśli spowiednik nie udzieli jemu rozgrzeszenia; jeśli spowiedź była nieważna lub z jakiegoś powodu nie udzielono rozgrzeszenia, tajemnica musi być zachowana". Ponadto osoba przystępująca do spowiedzi nie może zwolnić spowiednika z zachowania tajemnicy, a gdyby ten ją złamał, zaciąga na siebie automatycznie ekskomunikę.

Dlaczego ta zasada jest tak restrykcyjna i nietykalna? Przede wszystkim sakrament należy do porządku świata duchowego - to przestrzeń bezpośredniego spotkania z Bogiem. Celem sprawowania sakramentu pokuty jest wyznanie grzechów przed Bogiem i powrót do jedności z Nim. Dotyczy to często spraw trudnych również dla penitenta - jeśli przychodzi do konfesjonału, to możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że uznaje swoją winę. Konieczne jest stworzenie takich warunków spowiedzi, które będą sprzyjały całkowitej szczerości penitenta. Stworzenie jakichkolwiek wyjątków w tajemnicy spowiedzi mogłoby odwieść niektórych grzeszników od wyznania przed Bogiem swoich win. A na tym polega przecież "skandal Miłosierdzia", że Pan Jezus przyszedł poszukiwać te owce, które zaginęły. Zresztą spowiedź to nie tylko wyznanie win. Jednym z warunków ważności sakramentu jest przecież szczery żal i zadośćuczynienie, czyli pragnienie i podjęcie wysiłku naprawy wyrządzonego zła, na tyle, na ile to możliwe. Dlatego w przypadku wyznania grzechów będących jednocześnie przestępstwami, spowiednik powinien nakłaniać penitenta to dobrowolnego oddania się w ręce organów ścigania, nie może jednak stawiać takiego warunku. Jeśli penitent szczerze żałuje za swój grzech, to z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że podejmie też próbę zadośćuczynienia i nawrócenia. Tajemnica spowiedzi daje też spowiednikowi możliwość nakłaniania grzesznika do podjęcia konkretnych działań w kierunku przynajmniej częściowej naprawy tego, co zniszczył swoim grzechem. Gdyby jej nie było, niektórzy mogliby nigdy nie dotrzeć do konfesjonału, w obawie przed wyjawieniem ich grzechu. Stracona zostałaby być może jedyna szansa na nawrócenie grzesznika i naprawienie wyrządzonego zła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • kskiba19
    10.07.2019 18:20
    Czyli nie niektóre środowiska, tylko rządy. To zupełnie inna kategoria wagowa.
    doceń 1
  • Bodo Altmann
    11.07.2019 07:28
    Najlepszym spowiednikiem bez powiązania z Bogiem jest dzisiaj Facebook, Instagram, Twitter, WhatsApp itd. tam są wszystkie grzechy i wypaczenia wiernych zbierane w USA by w odpowiednim czasie je wykorzystać. Algorytmy tych firm potrafią doskonale z niewinnych postów wyciągnąć to co je interesuje.
    doceń 2
  • Tara
    11.07.2019 10:03
    Dlaczego Kościół uparcie nie widzi różnicy pomiędzy grzechem a przestępstwem? Nikt proszę Pana Redaktora nie neguje prawa Kościoła do własnej doktryny, do tajemnicy spowiedzi itd. Czym innym jest jednak sytuacja przestępstwa. Niestety wszelkie dyskusje odnośnie np. pedofilii, a także wypowiedzi wielu hierarchów, nie widzą tego rozróżnienia. Są grzechy, która są przestępstwami i tutaj powinien być obowiązek zgłaszania odpowiednim organom. Choćby po to, by chronić innych.
  • Zenon
    11.07.2019 16:28
    Sakrament pokuty wymaga zadośćuczynienia. W przypadku przestępstwa zadośćuczynieniem powinno być oddanie się w ręce sprawiedliwości.

    Sama tajemnica spowiedzi jest wytworem ludzkim i jako taka może zostać zmieniona.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.