Nowy numer 29/2019 Archiwum

Muzeum pięknych liter

Jak pisano w szkole sto lat temu? Pięknie.

Najstarszy z zeszytów Rozalii Ponińskiej ma dokładnie 200 lat – nosi datę 1819. Najmłodszy pochodzi z 1823 roku. Większość jest zapisana po francusku, a jej pismo łączy cechy włoskiej bastardy z elementami kursywy angielskiej. Wiadomo, że Rozalia uczyła się języków francuskiego, polskiego i niemieckiego. Są także kajety do przyrody czy historii Polski. – W antykwariacie nie do końca zdawałam sobie sprawę, co kupuję – mówi Ewa Landowska, pomysłodawczyni Muzeum Kaligrafii i Historii Pisma. Przyznaje, że ma szczęście, także do znajdowania takich perełek. Zgromadziła ich na tyle dużo, że postanowiła stworzyć z nich muzeum.

Na razie jest to muzeum wirtualne, zbiory można oglądać na stronie internetowej (muzeumkaligrafii.pl) i profilu na Facebooku. – Dostaję już pytania od szkół i osób, które nie mogą znaleźć adresu muzeum – opowiada E. Landowska. Nie ma wątpliwości, że kiedyś muzeum będzie miało swoją siedzibę i stałą ekspozycję. – Taki projekt wymaga dużo czasu, pieniędzy, ale mówiłam już, że mam szczęście – dodaje.

Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji