Nowy numer 29/2019 Archiwum

Pod płaszczykiem

Czy to możliwe, by wszechmocny Pan Zastępów, przy którym narody „są jak kropla wody u wiadra”, działał przez kawałeczek płótna? I dlaczego to, co zawsze działało, czasem przestaje działać?

Nazywany był prorokiem jak ogień. Nic dziwnego. Dokonał najbardziej spektakularnego cudu, jaki można sobie wyobrazić. Trudno o większe fajerwerki.

Ktoś jeszcze zabiera się ze mną na szczyt, z którego prorok Eliasz wołał o ogień? Może być gorąco, ale uspokajam: nie trzeba wchodzić wysoko. Góra Karmel (dosł. Winnica Boga) to nadmorskie pasmo górskie rozciągające się nad Morzem Śródziemnym na wysokości jedynie 546 m n.p.m. Ruszamy!

To będzie tekst o Eliaszu, czyli o Karmelu, czyli o szkaplerzu.

Rozpłaszczony

Czy to możliwe, by wszechmocny Pan Zastępów, przy którym narody „są jak kropla wody u wiadra”, działał przez kawałeczek płótna, a nawet, jak zawołałby rozbawiony świat – „szmatki”? Czy samo noszenie szkaplerza przez osobę, która nie wierzy w tę niebiańską ochronę, ma jakikolwiek sens? Zanim przyjrzymy się maleńkim brązowym skrawkom materiału połączonym tasiemkami, zerknijmy na troszkę większe płótno.

Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji