Nowy numer 29/2019 Archiwum

List rodziców Vincenta Lamberta: To koniec, dziękujemy za pomoc

Rodzice Vincenta Lamberta dziękują wszystkim obrońcom jego życia za modlitwy i wszelką okazaną przyjaźń i wsparcie. Od ubiegłego wtorku zaprzestano mu podawać pożywienia i wody. 42-letni mężczyzna w stanie minimalnej świadomości jest w agonii.

Rodzice Lamberta napisali list do wszystkich, którzy przez sześć lat wspierali ich w walce o zachowanie przy życiu ich syna. „Tym razem to już koniec” – czytamy w liście rodziców. Przyznają oni, że w ostatnich dniach ich adwokaci podejmowali jeszcze liczne starania, by uznane zostało odwołanie przed Organizacją Narodów Zjednoczonych. Nic to jednak nie pomogło.

„Śmierć Vincenta jest nieunikniona. Została narzucona zarówno jemu, jak i nam. Choć jej nie akceptujemy, to teraz pozostał nam już tylko ból, niezrozumienie, ale i nadzieja. Możemy już tylko modlić się i towarzyszyć kochanemu Vincentowi z godnością i skupieniu” – czytamy w liście państwa Lambert.

Vivianne Lambert: "Vincent, nous voulons l'assassiner" | AFP Extrait
AFP
« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    08.07.2019 21:57
    Oczywiście w tym wypadku najlepsza byłaby eutanazja - znacznie bardziej humanitarna. Nieludzkie było utrzymywanie przy życiu i przedłużanie cierpienia człowieka na granicy śmierci przez 6 lat. Cierpienie NIE uszlachetnia i NIE jest wartością samą w sobie
  • Klops
    08.07.2019 23:09
    Ci co dzis zabijaja Vincenta i spia spokojnie..sprawiedliwosc upomni sie o was ...
    doceń 11
  • quo vadis homo
    09.07.2019 16:44
    Logika dzisiejszego nowoczesnego świata - morderca ma prawo do szybkiej śmierci przez zastrzyk, niewinny człowiek "humanitarnie" głodzony na śmierć kilka dni...
    doceń 2
  • wola nieba
    09.07.2019 17:17
    Tak jest, kiedy człowiek uzurpuje sobie kompetencje Boga. Ale jeśli już w to wdepnęliśmy, z powiedzmy szlachetnych pobudek, to musimy jakoś z tego wybrnąć. Ratując komuś życie, powinniśmy się zastanowić jakie to życie będzie. Jeśli nie wiemy, dajmy mu szansę. Jeśli się jednak nie udało, umiejmy się poddać. Zrobiliśmy co było można, teraz przeprośmy że się w sprawę między nim a Bogiem wtrąciliśmy. Módlmy się za wszystkich uczestników tego dramatu i za samych siebie, którzy się z wolą Boga godzić nie potrafimy.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL