Nowy numer 42/2019 Archiwum

Krew Boga

Jedna kropla Krwi Chrystusa wystarczyłaby do odkupienia całego świata - mówi proboszcz parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Katowicach Piotrowicach ks. Zenon Buchalik.

Jarosław Dudała: Lipiec to w tradycji Kościoła miesiąc Najświętszej Krwi Chrystusa...

Ks. Zenon Buchalik: Tak. Św. Bernard czy św. Anzelm mieli poczucie wielkiej wartości Przenajświętszej Krwi Chrystusa. Przed Soborem Watykańskim II była nawet osobna uroczystość Krwi Pańskiej. Najpierw obchodzono Ją w pierwszą niedzielę lipca, potem - 1 lipca. Św. Jan XXIII był wielkim orędownikiem tego kultu. Wydał w tej sprawie specjalny list. Po Soborze mamy już jedną uroczystość – Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

I słusznie, bo boskie Ciało i Krew to jedność. Trzeba jednak przyznać, że kiedy mówimy o Najświętszym Sakramencie, pierwsze skojarzenie to jednak postać chleba - Ciało Pańskie. Krew Pańska jest jakby słabiej akcentowana. Może też słabiej rozumiemy, czym jest Krew Chrystusa i co dla nas znaczy.

Już w Starym Testamencie pokropienie krwią zabitych zwierząt było znakiem zawarcia przymierza Boga z człowiekiem. Tak było u Abrahama i u Mojżesza. Ale był też inny wątek - krew Abla, która wołała o pomstę do nieba, wołała o sprawiedliwość. Oba te motywy zostały połączone w Nowym Testamencie we Krwi Pana Jezusa. Jej przelanie było nowym przymierzem Boga z człowiekiem i zadośćuczynieniem za wszystkie grzechy wszystkich ludzi. Jedna kropla Krwi Chrystusa wystarczyłaby do odkupienia całego świata.

Krew Boga   ks. Zenon Buchalik Marek Piekara /Foto Gość

Tajemnica Krwi Chrystusa to także tajemnica stałej obecności Boga wśród ludzi.

Tak. Wierzymy w realną, nie tylko symboliczną obecność Pana Jezusa pod obiema postaciami eucharystycznymi.

Dawniej tylko kapłani przyjmowali Najświętszy Sakrament pod postacią chleba i wina. Teraz coraz częściej świeccy mają możliwość przyjęcia Pana Jezusa pod obiema postaciami. Skąd ta praktyka? Bo przecież przyjęcie choćby tylko jednego okruszka Ciała Pańskiego czy choćby tylko jednej kropli Krwi Pańskiej jest przyjęciem całego Chrystusa.

Myślę, że praktyka przyjmowania i Ciała, i Krwi Pana Jezusa jest potrzebna dla potwierdzenia Jego realnej obecności w czasach, gdy Eucharystia jest trochę dewaluowana, redukowana do zwykłego zgromadzenia. A to przecież nie jest akademia na cześć Pana Jezusa. To jest uobecnienie Jego Męki na krzyżu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Reginald z Tuluzy
    05.07.2019 11:03
    Tak. Tylko kto zniósł święto Najdroższej Krwi Chrystusa przypadające na 1 lipca? W ilu kościołach w Polsce w lipcu odprawia się nabożeństwo do Najdroższej Krwi Chrystusa, wzorem nabożeństw majowych i czerwcowych? Głos wołającego na puszczy.
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL