Nowy numer 42/2020 Archiwum

Recenzje

KSIĄŻKI

Retro Camino

Jest wiele dróg dojścia do Santiago i równie dużo publikacji na temat Drogi. Przed wyruszeniem na szlak możemy wybierać spośród map, przewodników i wspomnień pielgrzymów. Kretz nie miał takich możliwości. Prosty przewoźnik rzeczny wyruszał w nieznane, opierając się jedynie na opowieściach przewożonych pątników. Żegnany przez całą wieś i zaopatrzony w list polecający od proboszcza, słuchając pragnienia serca, podejmuje trud półrocznej pielgrzymki pomimo chorej stopy.

„Camino” to nie jest przewodnik po drodze do Composteli, jakich ostatnio sporo w księgarniach. Autor tej powieści drogi przenosi nas w czasie. Przepiękne gotyckie katedry są dopiero w budowie, a na pątników czyhają wilki, burze, choroby, werbownicy i zbójcy. Nikt nie ma pewności, czy dotrze do upragnionego celu. Nie wszyscy też podążają do grobu apostoła dobrowolnie. Na kartach powieści spotkamy zarówno pielgrzymów pokutnych, jak i wędrujących za pieniądze. Będziemy towarzyszyć Kretzowi i kompanom na drodze pełnej przygód, symboli, legend i cudownych zdarzeń. Staniemy się świadkami duchowej przemiany wędrowców, razem z nimi zastanawiając się, czym są przebaczenie i łaska oraz co jest prawdziwym celem Drogi. Przekonamy się, że chociaż idą razem, cel pielgrzymki dla każdego z nich nie jest tak samo odległy. Przysłuchując się rozmowom o wierze i nadziei, możemy zadać sobie pytania: dokąd ja zmierzam?

Dla tych, którzy Camino mają już za sobą, i dla tych, którzy dopiero myślą o wejściu na szlak do Santiago. Buen Camino.

Ilona Lorenz

PŁYTY

Pojedynek na trąbki

Od czasu obejrzenia „Guczy” (barwna historia Julijany, „białej” Serbki zakochanej w „czarnym” Romeo, trębaczu z romskiej orkiestry) płyty zespołu Bobana Markovicia kupuję w ciemno. Nic tak nie dodaje energii jak ta kwintesencja szalonej muzyki bałkańskich dęciaków. To najlepszy serbski zespół, który zgarnął wszystkie możliwe nagrody w swych „kategoriach wagowych”. Wygrał też przy kilkusettysięcznej publice festiwal w Guczy. Płyta „Mrak” potwierdza ich klasę. Zmieniają nastroje, od pastelowych klimatów po utwory pełne ognia, przy których nogi same rwą się do tańca. Na deser: nieśmiertelne „Ederlezi”.

Marcin Jakimowicz

Wybaczanie uzdrawia

Twórca głośnej „Ziemi Maryi” nakręcił oryginalny film o przebaczeniu. Z planu westernu reżyser przenosi się w różne zakątki świata, by spotkać się z osobami, które zmieniły swoje życie dzięki „bezinteresownemu darowi, jakim jest przebaczenie”. W filmie nie ma teologicznych rozważań, ale dowody na to, jak dar przebaczenia działa w praktyce. Znajdziemy tu świadectwa, które poruszą serce każdego widza. Przedstawione w filmie świadectwa dowodzą, że przebaczenie jest aktem, w którym zawsze uczestniczą osoba zraniona, człowiek raniący oraz Bóg.

Edward Kabiesz

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama