Nowy numer 41/2019 Archiwum

Białostockie zmartwychwstania

Pożar kościoła – wielki dramat. Odbudowa – jak nowe życie i nadzieja…

Z Białegostoku polskiego do Białegostoku syberyjskiego – bagatela – prawie 5 tys. kilometrów. Nie za wielka to jednak odległość, by wesprzeć i pomóc zmartwychwstać. Spłonął kościół. Ale zostanie odbudowany, i to już niebawem. Dzięki mieszkańcom polskiego Białegostoku, ale i całej Polski oraz Polonii.

Dawno temu na Syberii…

Niewielki drewniany kościółek powstał 200 km od Tomska na zachodniej Syberii, we wsi Białystok, ponad sto lat temu. Zbudowany w 1908 r. przez polską, katolicką społeczność, dobrowolnych przesiedleńców z guberni wileńskiej i grodzieńskiej, którzy pod koniec XIX w. przyjechali na Syberię… za chlebem. I za ziemią – dawaną przez cara za darmo, aby tylko wykarczowali las. Wykarczowali. Ale ziemia ta od początku była trudna. Może też dlatego jak najszybciej, żeby mieć gdzie się modlić i powierzać Bogu swoje biedy, zbudowali kościół. Niewielki, drewniany, w sam raz na niedużą katolicką diasporę.

Kościółek został poświęcony w 1910 r. przez o. Józefa Demikisa, proboszcza tomskiej parafii. W następnych latach posługiwał w nim m.in. ks. Franciszek Grabowski, który w 1921 r. został rozstrzelany, a jego następca – ks. Michasionek, w obawie przed aresztowaniem, był zmuszony wyjechać do Tomska. Jednak na przekór prześladowaniom i trudom kościół nie został zamknięty. Msze odprawiał przyjeżdżający z Tomska ks. Julian Groński. Kult w świątyni ustał wraz z aresztowaniem ks. Grońskiego i kilku aktywnych parafian przed 1931 r.

Terror sowiecki wzmagał się. W latach 1937–1938 niemal wszyscy dorośli mężczyźni z wioski Białystok (około 100 osób) zostali ofiarami tzw. polskiej operacji NKWD. Zostali aresztowani, a następnie, na mocy decyzji Kolegium Specjalnego NKWD, skazani na śmierć przez rozstrzelanie. Wyroki wykonano, a ciała wrzucono do zbiorowych mogił… Latem 1938 r. kościół został rozgrabiony – sprzęty i ikony wyrzucono na ulicę, meble zarekwirowano na potrzeby miejscowego kołchozu. Oficjalnie świątynię zamknięto w 1940 r. Podczas wojny budynek wykorzystywano jako magazyn na zboże, a po wojnie uruchomiono w nim klub wiejski. Pod koniec lat 40. został przebudowany przez władze sowieckie. I niszczał, niszczał, niszczał… – Niewątpliwie mieszkańcy syberyjskiego Białegostoku przeżyli bardzo wiele dramatycznych chwil – opowiada o. Wojciech Ziółek SJ, proboszcz parafii w oddalonym o 200 km Tomsku. Tamtejsi jezuici opiekują się wiernymi z Białegostoku. I to dzięki ich wysiłkom, gdy dwa lata temu wydarzyła się kolejna tragedia, miejscowi nie stracili nadziei.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL