Nowy numer 42/2019 Archiwum

Mama trędowatych

Doktor Helena Pyz wiedziała, że Jeevodaya w Indiach jest miejscem wskazanym jej przez Boga.

Polska misjonarka jest bohaterką najnowszego dokumentu Pawła Wysoczańskiego „Jutro czeka nas długi dzień”, którego pokaz odbył się niedawno w Warszawie. Zdjęcia realizowano przez dwa lata. Film przedstawia ogromne poświęcenie lekarki, która mimo nie najlepszego stanu zdrowia nie poddaje się i dalej opiekuje się dziećmi w ośrodku Jeevodaya. Dzieci w Jeevodaya, co w sanskrycie oznacza świt życia, traktują ją jak matkę. Zwracają się do niej „mami” – mamo. Dr Helena pracuje tam już 30 lat. Teraz przeżywa trudne chwile, zmaga się z własną słabością. Nie chce jednak opuścić ośrodka, pragnie, by pozostał tym, czym był do tej pory.

Droga do Indii

Helena Pyz po raz pierwszy przyjechała do Ośrodka Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya, bo tak brzmi pełna nazwa, w 1989 roku. Kilka lat wcześniej dowiedziała się, że jego założyciel, ks. Adam Wiśniewski, jest ciężko chory.

Ksiądz Wiśniewski, pallotyn, nie tylko założył placówkę dla trędowatych, ale przez lata ją prowadził. Z wykształcenia był lekarzem, jedynym w Jeevodaya. Do Indii przyjechał we wrześniu 1961 roku. Przez pierwsze lata poznawał miejscowe ośrodki dla trędowatych, a także metody leczenia tej strasznej choroby. Starał się o powołania w Indiach dla katolickiej wspólnoty księży i braci założonej przez św. Wincentego Pallottiego. Z myślą o założeniu polskiego ośrodka dla trędowatych nosił się od dawna. Barbara Birczyńska, która pragnęła pomagać dzieciom w Indiach, o planach pallotyna dowiedziała się z listów zamieszczonych w prasie. Zawsze marzyła o pracy z osieroconymi dziećmi. Po II wojnie światowej wstąpiła do zgromadzenia sióstr michalitek, które prowadziły sierocińce. Kiedy władze komunistyczne odebrały zakonnicom placówki opiekuńczo-wychowawcze, stwierdziła, że w tej sytuacji nie może wypełniać swojego powołania. Otrzymała zwolnienie ze ślubów zakonnych i szukała innych możliwości pomocy dzieciom. Birczyńska nawiązała korespondencję z ks. Adamem, rozpoczęła naukę hindi i sanskrytu, a w końcu w 1966 roku wyruszyła do Indii wraz z ogromnym transportem żywności i różnych sprzętów. W Indiach już wspólnymi siłami realizowali plany ks. Adama. W 1969 roku w wiosce Gatapar zakupili ziemię, na której powstało charytatywne centrum medyczne dla trędowatych, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Ośrodek Jeevodaya oficjalnie otwarto 30 stycznia 1971 roku. Ksiądz Adam pełnił posługę duchową, leczył i zbierał fundusze na działalność, a s. Barbara zajmowała się dziećmi oraz budową ośrodka. W lipcu 1987 roku, po długiej chorobie nowotworowej, ks. Wiśniewski zmarł.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL