Nowy numer 29/2019 Archiwum

Naprawdę dobre umieranie

Co kilka miesięcy przewija się przez media debata o „dobrym umieraniu” w klinikach eutanazji. Odpowiedzią na używane w tej debacie argumenty jest opieka paliatywna i hospicyjna.

Już czas, by o ruchu hospicyjno-paliatywnym zacząć gorąco dyskutować. Już czas, by dobre praktyki, w których codziennie uczestniczą tysiące ludzi – zarówno personel medyczny, jak i rodziny osób nieuleczalnie chorych – były stale obecne w mediach. Ci ludzie to bohaterowie. A hospicja, w przeciwieństwie do klinik eutanazji, nie przygotowują reklam, w których śmierć jest traktowana, jakby była ofertą last minute. Hospicja i oddziały paliatywne to miejsca, gdzie najważniejsze są życie i troska o człowieka.

Tu ważne jest życie

Ponad rok temu w jednej ze szwajcarskich klinik w Bazylei 104-letni naukowiec David Goodall poddał się eutanazji. Twierdził, że żałuje, iż dożył tak sędziwego wieku. Nie cierpiał, nie był terminalnie chory. Jak powiedział dziennikarzom, chciał umrzeć, by spowodować zmianę w podejściu do śmierci w swoim kraju. Przed śmiercią zjadł ulubiony obiad. A potem zaczął uwalniać środek medyczny, który go zabijał. Słuchał przy tym „Ody do radości”.

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji