GN 43/2020 Archiwum

F-35 - wielozadaniowy, trudno wykrywalny myśliwiec piątej generacji

F-35 Lightning II, którego zakupem jest zainteresowana Polska, to jednomiejscowy wielozadaniowy samolot bojowy o obniżonej wykrywalności przez radar, jedyny zaliczany do piątej generacji myśliwców.

Dzięki kształtowi i uzbrojeniu chowanemu do wnętrza kadłuba oraz przez zastosowanie materiałów absorbujących promieniowanie, jest trudniej wykrywalny dla radarów, ma także obniżoną sygnaturę w podczerwieni.

Jego długość to ok. 15 m, rozpiętość 11 metrów. Bez ładunku waży 13 ton, maksymalna masa startowa to ponad 31 ton. Osiąga maksymalna prędkość 1,6 Macha; jego zasięg wynosi blisko 2,8 tys. km, a zasięg bojowy ok 1200 km.

F-35 produkowany przez koncern Lockheed Martin i poddostawców, wśród których są Northrop Grumman i BAE Systems, został zwycięzcą konkursu w programie JSF - Joint Strike Fighter. Program miał wyłonić jedną wspólną platformę służącą jako myśliwiec przewagi powietrznej i samolot do ataków na cele naziemne, również jako samolot w wersji pokładowej, dla sił powietrznych, marynarki i piechoty morskiej USA, a także brytyjskiej Royal Navy i RAF, zastępując m. in. samoloty pionowego startu i lądowania Harrier.

Do programu JSF przystąpiły poza USA Australia, Belgia, Dania, Holandia, Kanada, Norwegia, Turcja, Wielka Brytania i Włochy. Zamówiły go także Izrael, Japonia i Korea Południowa.

Polska wystąpiła pod koniec maja br. z zapytaniem ofertowym w sprawie 32 maszyn tego typu; swoją ostatnią wizytę w USA szef MON Mariusz Błaszczak rozpoczął od pobytu w bazie Eglin na Florydzie, gdzie zapoznał się z programem rozwojowym F-35. Zakup co najmniej dwóch eskadr myśliwców piątej generacji MON zapowiadało w 2017 r. prezentując wyniki Strategicznego Przeglądu Obronnego; cel ten ujęto w planie modernizacji w programie Harpia. W listopadzie ubiegłego roku minister obrony polecił szefowi Sztabu Generalnego przyśpieszenie tego programu i pozyskania myśliwca, który "będzie operować w środowisku antydostępowym i sieciocentrycznym oraz będzie współpracował z komponentem sojuszniczych wojsk lotniczych". Przyspieszenie miało związek z serią incydentów i wypadków samolotów MiG-29, w tym katastrofą, w której zginął pilot.

« 1 2 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama