Nowy numer 24/2019 Archiwum

Noa Pothoven zmarła w wyniku zagłodzenia się

Holenderska 17-latka Noa Pothoven, cierpiąca na depresję, stres pourazowy i anoreksję w wyniku gwałtów, zmarła w niedzielę, ale nie poddano jej eutanazji, jak informowały głównie brytyjskie media. Zgodnie z jej wolą, pozwolono jej zagłodzić się w domu.

Holenderskie ministerstwo zdrowia i klinika Levenseindekliniek, która wcześniej odmówiła dziewczynie przeprowadzenia wspomaganego samobójstwa, wydały odrębne oświadczenia, w których skrytykowały liczne medialne doniesienia jako "nieprawidłowe". Pothoven zaprzestała przyjmowania pożywienia i płynów, ale nie została poddana eutanazji - oświadczono w obu komunikatach.

Komunikat ministra zdrowia Hugo de Jonge opublikowano w czwartek rano. "Głęboko poruszeni śmiercią Noi w wieku 17 lat, sercem łączymy się z jej rodziną i przyjaciółmi - napisał w komunikacie minister. - Jesteśmy w kontakcie z jej rodziną, która powiedziała nam, że przeciwnie, wbrew doniesieniom międzynarodowych mediów, w tym przypadku nie ma mowy o eutanazji. Obecnie należy pozwolić rodzinie na przeżycie w spokoju żałoby po Noi. Pytania dotyczące śmierci Noi i otrzymywanej przez nią opieki są zrozumiałe, ale będzie można na nie odpowiedzieć, kiedy już ustalone zostaną fakty. Poprosiłem IGD (Inspectie Gezondheidszorg en Jeugd - Inspekcja ds. opieki zdrowotnej i młodzieży) o zbadanie tego".

Klinika przeprowadzająca eutanazję, która odmówiła Noi, również opublikowała oświadczenie. Przekazał je m.in. portal Euronews, który poprosił placówkę o wypowiedź na temat kontrowersji otaczających śmierć siedemnastolatki.

"Do Levenseindekliniek zgłaszają się z całego świata z prośbą o skomentowanie śmierci 17-letniej Noi Pothoven. Jednak, z uwagi na zasady ochrony prywatności, nie możemy formułować na ten temat żadnych oświadczeń. Żeby położyć kres nieprawidłowym doniesieniom (zwłaszcza w mediach zagranicznych) na temat jej śmierci, odwołujemy się do oświadczenia złożonego przez przyjaciół Noi dziś po południu: Noa Pothoven nie umarła w wyniku eutanazji. Żeby zakończyć swoje cierpienie, przestała jeść i pić. Levenseindekliniek zajmuje się wyłącznie eutanazją i robi to w ramach prawa obowiązującego w Holandii" - przytacza wypowiedź kliniki Euronews.

Pothoven w wiadomości opublikowanej na swoim koncie na Instagramie napisała, że "straciła wolę walki" i że umrze w ciągu kilku dni.

Według dziennikarza lokalnej gazety "Gelderlander" Paula Bolwerka, który od dawna zajmował się sprawą Noi i rozmawiał z jej rodzicami, absolutnie nie można mówić o "eutanazji aktywnej" - napisał portal Polictico.

W miesiącach przed zgłoszeniem się dziewczyny do kliniki eutanazji, zrozpaczona rodzina starała się, aby Noi zaaplikować elektrowstrząsy, czego nie dopuszcza się jednak w przypadku nieletnich - powiedział Bolwerk. Dodał, ze w ostatnich miesiącach Noa podejmowała kilkakrotnie próby samobójcze.

Noa Pothoven twierdziła, że jej życie jest "nie do zniesienia". Została zgwałcona w wieku 11 i potem jeszcze dwukrotnie w wieku 14 lat w swoim rodzinnym Arnheim. W zeszłym roku opublikowała autobiografię "Zwyciężanie czy uczenie się", w której opisała zmagania z lękiem i cierpieniem.

Papież Franciszek skomentował w środę sprawę śmierci Noi, zamieszczając na Twitterze następujące słowa: "Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani, to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; niepoddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję".

Także Papieska Akademia Życia oświadczyła, że "śmierć Noi jest wielką porażką dla każdego społeczeństwa obywatelskiego i dla ludzkości".

« 1 »

Zobacz także

  • uwaga
    07.06.2019 13:01
    εὐθανασία po grecku znaczy „dobra śmierć”, brak potrzeby, by nazywać tak zabijanie kogoś
    doceń 10
  • 555
    07.06.2019 13:12
    Elektrowstrząsy, bo ktoś nie potrafi dalej żyć. Może jakieś inne podobne pomysły? Ja dziękuję za taką miłość i pomoc "dobrych ludzi". Chcą się sami poczuć lepiej? Niech pogłaskają kotka, jeśli akurat będzie chciał, bo jak nie, to drapie. W Naturze, ręką Stwórcy stworzonej, kto nie może czy nie potrafi żyć dalej, umiera. Dajmy i samym sobie takie prawo. Do naturalnej śmierci.
  • y?
    07.06.2019 18:49
    No to mamy Zachód. Trzy gwałty na nieletniej. Tę dziewczynę to załamało, a na ilu innych nie zrobiło większego wrażenia? Przecież nie była jedyną ofiarą takich praktyk. Gdzie była jej rodzina kiedy to się działo, dlaczego jej przed tym nie uchroniła? Teraz sobie przypomnieli by ją ratować? Chcemy by w Polsce było tak samo? To pytanie do tych co chcą oczywiście.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL