Nowy numer 29/2019 Archiwum

Zgaduj z Lolkiem!

Grupa od trzech do sześciu osób ma godzinę na rozwiązanie szesnastu zagadek. Pod Bydgoszczą otwarto pierwszy escape room poświęcony polskiemu papieżowi.

Przez ostatnie kilka tygodni nauczyciele i uczniowie spędzali wiele godzin w niewielkim pomieszczeniu na pierwszym piętrze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Łochowie. Odnawiali meble, malowali ściany, montowali półki i urządzenia. Udało im się zakończyć prace przed 17 maja. – Zależało nam na tym, żeby wszystko było gotowe na 20. rocznicę nadania imienia papieża naszej szkole. Escape room „U Lolka” powstał przede wszystkim z myślą o uczniach, ale po 16.00 może go odwiedzić każdy zainteresowany – mówi „Gościowi” Edyta Szulc, nauczycielka, autorka wszystkich zagadek.

Kremówki i sport

Jeszcze kilka miesięcy temu w Izbie Pamięci JP II znajdowało się kilka pamiątek podarowanych szkole przez papieża oraz książki i albumy poświęcone jego pontyfikatowi. Było także trochę multimediów. Po remoncie to swoiste muzeum zupełnie zmieniło charakter. Uczniowie nadal poznają tutaj historię życia Karola Wojtyły, ale wiedza jest im przekazywana w inny sposób. – Inspiracją do stworzenia tego miejsca było szkolenie z wykorzystywania escape roomów w celach edukacyjnych. Natomiast przy opracowywaniu zagadek korzystałam z książki „Wszystko o Janie Pawle II”, którą dostałam od znajomego księdza jako prezent ślubny – opowiada Edyta Szulc.

Po przekroczeniu progu gracza wita korespondujący z pontyfikatem Jana Pawła II cytat z E. Mouniera: „Człowiek jest rzeczywistością, którą poznajemy i tworzymy od wewnątrz”. Czas na przejście przez granatową kotarę, za którą znajduje się pierwszy pokój. Na ścianie wiszą płaszcz oficera Wojska Polskiego i koszulka Cracovii, nieopodal leżą sportowa torba i skórzana walizka. Niebieski kredens kryje kilka zagadek. Jedna z nich jest związana z kremówkami, na które Lolek chodził tuż po maturze. Żeby ją rozwiązać, trzeba z uwagą przeczytać przepis.

Kiedy gracz zgłębi wiedzę o rodzinie i pierwszych zainteresowaniach przyszłego papieża, przenosi się do Krakowa. Tutaj dowiaduje się czegoś więcej na temat zamiłowania młodego studenta polonistyki do teatru i poezji. Ponadto poznaje Karola Wojtyłę od zupełnie innej strony. – Po wyjściu z pokoju wiele osób jest zaskoczonych, że w czasie wojny papież pracował w kamieniołomach – mówi Sabina Waszczuk, nauczycielka języka angielskiego zaangażowana w projekt.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji