Nowy numer 42/2019 Archiwum

Prymasa portret wielowymiarowy

38. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia to okazja do przypomnienia jego biografii, nauczania, dziedzictwa duchowego. Znakomitym przewodnikiem po tych obszarach może być album, wydany przez IPN oraz Instytut Prymasowski.

Album pt. „Kardynał Stefan Wyszyński 1901–1981”, autorstwa Rafała Łatki, Beaty Mackiewicz i ks. Dominika Zamiatały, powstał w wyniku współpracy IPN oraz Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, którego zbiory zostały w tej skali wykorzystane po raz pierwszy. Spośród ponad 26 tys. zdjęć, zgromadzonych w archiwum Instytutu w Choszczówce, do tej edycji wybrano ponad 600, jak poinformowała podczas prezentacji albumu Beata Mackiewicz. Publikowane są także fotografie z archiwum IPN oraz z prywatnych kolekcji w kraju i za granicą.

Efekt jest imponujący. Otrzymaliśmy dzieło wykraczające poza konwencjonalne wydawnictwa albumowe. Obraz ma nie tylko ilustrować poszczególne epizody z życia bohatera albumu, ale także prowadzić czytelnika przez kolejne etapy jego życia i sugestywnie przypominać najważniejsze wątki z jego nauczania. Trafnie zauważa ks. kard. Kazimierz Nycz we wstępie do niego, że „oglądając fotografie i czytając umieszczone pod nimi teksty, każdy może niejako przejść razem z Prymasem całą drogę jego życia, zatrzymując się w miejscach, które stały mu się szczególnie bliskie i ważne”.

Pierwsza część albumu ułożona jest w porządku chronologicznym, natomiast druga – tematycznym. Znajduje się w nim m.in. rozdział pt. „Pasterz i nauczyciel”, w którym przedstawione są Wielka Nowenna i obchody milenijne oraz kult maryjny Prymasa Tysiąclecia. Bardzo ciekawy jest rozdział poświęcony roli prymasa w staraniach o zapisanie w polskiej tożsamości religijnej Ziem Zachodnich i Północnych. Postrzegał to jako szansę na ewangelizację tych terenów oraz historyczny powrót na nie Kościoła katolickiego. Zarówno ten rozdział, jak i pozostałe tematyczne części albumu precyzyjnie wskazują na najważniejsze wątki prymasowskiego nauczania w tych kwestiach oraz dostarczają bogatego materiału ilustracyjnego. Ten zabieg był świadomy. Jak wyjaśniał podczas prezentacji albumu ks. prof. Zamiatała, autorzy chcieli dotrzeć do młodych ludzi, wybierali więc zdjęcia i dopasowywali do nich cytaty w ten sposób, aby zainspirowały czytelnika do dalszych poszukiwań i pogłębienia zasygnalizowanych w ten sposób treści.

Duszpasterz narodu

Sugestywny i sprawnie napisany jest obszerny wstęp biograficzny autorstwa dr. Rafała Łatki i prof. Zamiatały pt. „Kardynał Stefan Wyszyński”. Prezentuje postać prymasa nie tylko jako opatrznościowego męża stanu, ale także człowieka wielkiej modlitwy. Jego nauczanie stanowi ciągle aktualne dziedzictwo, które powinno być odkryte na nowo i przyswojone w kontekście czasów współczesnych. Wiele uwagi autorzy poświęcają relacjom między prymasem a władzami komunistycznymi, z podkreśleniem jego roli w czasach kryzysów politycznych. Interesująco także przedstawiają relacje prymasa z kolejnymi papieżami i Stolicą Apostolską oraz rolę, jaką odegrał podczas Soboru Watykańskiego II.

Niewątpliwie ksiądz kardynał był jedną z najwybitniejszych osobistości tamtego czasu w całym Kościele katolickim, a jego autorytet wykraczał poza granice Polski. Wyłania się z tego szkicu wyrazista postać duszpasterza narodu, biorącego na siebie odpowiedzialność nie tylko za jego życie duchowe, ale także kulturę, kondycję moralną oraz wybory polityczne, których dokonuje. Prezentowane zdjęcia zatrzymują więc w kadrze jakiś ważny historyczny moment, ale czasem także zwyczajną chwilę, która przeminęłaby niezapamiętana, gdyby ktoś w porę nie zrobił zdjęcia.

W różnych obiektywach

Prymas był osobą publiczną i nie unikał zdjęć robionych mu w czasie oficjalnych wystąpień. Ponieważ zaś okres Millennium Chrztu Polski naznaczony był także peregrynacją po kraju obrazu nawiedzenia Matki Boskiej Częstochowskiej, kardynał wiele po Polsce podróżował. Wiele zdjęć obrazuje jego aktywność. Widać na nich, jak otoczony jest olbrzymimi tłumami i serdecznie witany – prawdziwy ojciec i duchowy przywódca narodu. Czym była ta posługa w czasach komunistycznych, docenić może tylko ten, kto pamięta tamten czas. Towarzyszyły jej jazgot partyjnej propagandy, inwigilacja bezpieki, poczucie, że tamta rzeczywistość jest trwała, a w każdym razie zmiany nie nastąpią szybko.

Prymas samą swą obecnością w przestrzeni publicznej wskazywał na inną perspektywę – długiego trwania narodu w jego tradycji chrześcijańskiej i historii. Jego słowa, towarzysząca tym uroczystościom oprawa plastyczna i muzyczna przenosiły nas wszystkich w inny wymiar czasu, poza epokę realnego socjalizmu. Takich emblematycznych zdjęć jest w tym albumie dużo – pełnych społecznych emocji, oczekiwań, nadziei wyrażanych przez gromadzących się wokół prymasa ludzi. Są one także dowodem jego duchowego przywództwa, wyrażanego w mimice twarzy, spojrzeniu, geście podczas liturgii i poza nią. Oglądając te fotografie, nie ma się wątpliwości, że obserwujemy kogoś, kto wie, w którą stronę należy podążać, i chce prowadzić tam naród. Nie znam zdjęć żadnej innej osoby publicznej w czasach komunizmu, poza portretami Jana Pawła II w czasie jego trzech pielgrzymek do Polski, z których emanowałyby taka siła i świadomość realizowanej przez siebie misji. One częstokroć znacznie więcej mówią o charyzmie Prymasa Tysiąclecia aniżeli najbardziej sążniste i dobrze udokumentowane opracowania naukowe.

Kameralnie

Dla mnie jednak nie mniej ciekawe w tym albumie są zdjęcia prywatne, kameralne. Wiele z nich robiła Maria Okońska, założycielka Ósemki, a później wspólnoty Instytutu Pomocnic Maryi Jasnogórskiej, który przekształcił się w Prymasowski Instytut Ślubów Narodu Polskiego. Była osobą, do której prymas miał ogromne zaufanie. Odwiedzając go podczas uwięzienia w Komańczy, zaczęła mu robić pierwsze zdjęcia, które i dzisiaj są ważną częścią ikonografii kard. Wyszyńskiego. Także później towarzyszyła mu na różnych etapach prymasowskiego posługiwania. A ponieważ okazała się bardzo utalentowanym fotografem, wiele jej ujęć jest prawdziwą ozdobą albumu. Część została zrobiona w czasie spotkań nieoficjalnych. Kardynał jest na nich rozluźniony, uśmiechnięty, cieszący się kontaktem z innymi ludźmi. Ciekawe są także te przedstawiające najbliższych współpracowników, a zwłaszcza bp. Bronisława Dąbrowskiego, którego obecność u boku prymasa była dla niego wartością nie do przecenienia. Wielkie wrażenie robią także zdjęcia portretowe, które Okońska wykonywała w ostatnim okresie życia prymasa.

Osobny, bardzo wymowny dział albumu tworzą fotografie pokazujące bliskość prymasa i metropolity krakowskiego kard. Karola Wojtyły. W czasach PRL ta serdeczna więź miała wartość sama w sobie, gdyż uniemożliwiała bezpiece przeprowadzenie tzw. działań dezintegracyjnych, których celem było permanentne ich skłócanie. Chodziło o to, aby poprzez osobiste podziały w łonie episkopatu móc rozgrywać sprawy zasadnicze dla przyszłości Kościoła i narodu. Te zdjęcia ilustrują wymownie, że cały finezyjny plan bezpieki legł w gruzach. Tuż po swoim wyborze Jan Paweł II, zwracając się do grupy Polaków, wśród których był także prymas, powiedział znamienne słowa: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, gdyby nie było Twojej wiary”. Zwieńczeniem tej sekwencji są zdjęcia z pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1979 r., do której doszło w znacznym stopniu dzięki determinacji i wytrwałości prymasa, mającego świadomość chyba nawet większą aniżeli początkowo sam papież, że jego przyjazd zmieni w kraju wszystko. Album kończy się obszernymi fragmentami poruszającego testamentu prymasa, będącego zarazem jego ostatnim aktem maryjnego zawierzenia, oraz zdjęciem positio o heroiczności cnót sługi Bożego Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.

Publikacja jest wydana z wielką starannością i dbałością o każdy szczegół, zarówno graficzny, jak i opisowy. Wiele z publikowanych fotografii ukazuje się po raz pierwszy. Przygotowanie albumu wymagało wielkiej pracy i zaangażowania wielu ludzi, ale końcowy efekt – powtórzmy – jest imponujący. W chwili, kiedy czekamy na ogłoszenie decyzji o beatyfikacji wielkiego pasterza Polaków, ale także Kościoła powszechnego, album o jego życiu, pracy i nauczaniu nie tylko przywołuje wspomnienia o nim, ale także skłania do refleksji na temat jego roli w historii Polski i Kościoła.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji