Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Jakie źródła finansowania mają wydatki z "piątki Kaczyńskiego"?

Minister finansów nie jest zachwycony, jeśli pojawia się wymagające wyzwanie do sfinansowania - powiedziała "Dziennikowi Gazecie Prawnej" minister finansów Teresa Czerwińska oceniając nowe wydatki z "piątki Kaczyńskiego". Dodała, że "w dużej mierze mają one systemowe źródła finansowania".

Szefowa resortu finansów pytana, czy w ramach rządu były kontrowersje dotyczące finansowania tzw. piątki Kaczyńskiego, czyli pakietu obietnic wyborczych PiS przyznała, że "dyskusje dotyczące finansowania projektów z budżetu państwa zawsze są trudne".

"Żaden minister finansów nie jest szczególnie zachwycony jeśli pojawia się, zwłaszcza w trakcie roku budżetowego, wymagające wyzwanie do sfinansowania. Jeśli jednak popatrzymy na Wieloletni Plan Finansowy Państwa i aktualizację programu konwergencji (APK), które rząd przyjął pod koniec kwietnia, to wyraźnie widać, że nowe wydatki mają w dużej mierze systemowe źródła finansowania" - powiedział. Czerwińska dodała, że rola ministra finansów polega na "umożliwieniu finansowania flagowych projektów czy to gospodarczych, czy społecznych".

Pytana o pogłoski o swojej dymisji zwróciła uwagę, że "praca każdego ministra podlega ocenie premiera Mateusza Morawieckiego". "Jestem w każdej chwili do jego dyspozycji. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej kwestii. Wydaje mi się, że już tyle spekulacji i wypowiedzi na ten temat się pojawiło, że komentowanie z mojej strony jest bezprzedmiotowe" - stwierdziła.

W obszernym wywiadzie dla DGP minister zapowiedziała podwyżki dla pracowników budżetówki, które mają być uwzględnione w planie wydatków państwa na 2020 r. Zastrzegła jednak, że powinno być to związane z dyskusją o docelowym modelu wynagradzania urzędników.

Minister Czerwińska stwierdziła też, że dwie spośród trzech zapowiadanych zmian w PIT wejdą w życie już w tym roku: zerowy PIT dla osób do 26. roku życia i wyższe koszty uzyskania przychodu. Nowe zasady powinny obowiązywać od III kwartału 2019 r., choć realne korzyści z nich podatnicy odczują dopiero przy rozliczeniu przyszłorocznego PIT.

Szefowa MF odniosła się też do zapowiedzi testu przedsiębiorcy. Resort zrezygnował z niego, ale szuka pomysłów, jak ograniczyć dualizm na rynku pracy. Minister wskazuje, że odsetek samozatrudnionych w polskiej gospodarce jest na jednym z najwyższych poziomów wśród krajów rozwiniętych, a to oznacza, że wiele osób, które powinny być objęte ochroną wynikającą z prawa pracy, jest jej pozbawionych.

Czerwińska zapewniła, że "zapisy, jakie zostały wprowadzone do APK, dotyczą walki z dualizmem na rynku pracy i nie mają nic wspólnego z walką z przedsiębiorczością". "Nie ma mowy o testowaniu przedsiębiorców" - zaznaczyła.

Na uwagę, że Polska "schodzi z neoliberalnej drogi" rozwoju gospodarczego minister przyznała, że "niewątpliwie zmierzamy do społecznej gospodarki rynkowej". "Chodzi o taką gospodarkę, która co do zasady opiera się na mechanizmach rynkowych, ale inkorporuje element społeczny, czyli w centrum gospodarki jest człowiek" - wyjaśniła.

Odnosząc się struktury nowych wydatków budżetowych, w tym dużego wzrostu transferów społecznych minister zwróciła uwagę, że są one zgodne ze społecznymi oczekiwaniami. "Polacy oczekują, że będą bardziej partycypowali w rozwoju gospodarczym. Jest to normalne, także w krajach wysokorozwiniętych Europy Zachodniej. Ostatnie trzy dekady transformacji to był trudny i wymagający okres, którego jeszcze nie dokończyliśmy" - podkreśliła.

Zapowiedziała też "bardzo istotne" dla dalszego rozwoju gospodarczego inwestycje. "W mojej ocenie nadszedł czas, aby obecnie mocniej zająć się rynkiem pracy" - podkreśliła. W jej ocenie w zakresie uszczelniania systemu podatkowego "największy wysiłek został wykonany". "Teraz, biorąc pod uwagę trendy demograficzne, musimy nakierować naszą politykę gospodarczą na wspieranie rynku pracy, aktywizację zasobów pracy. System podatkowo-składkowy musi być prozatrudnieniowy" - powiedziała minister finansów.

« 1 »

Zobacz także

  • nika
    07.05.2019 08:02
    A gdyby tak zamiast finansować "flagowe projekty" finansować tam, gdzie jest taka powinność? Np. pracujących w sferze budżetowej, którzy zarabiają mniej niż wielu emerytów?...
  • Kaja g
    07.05.2019 08:06
    Resztki z OFE i nadwyżka budżetowa przeżarta
    doceń 4
  • tomaszl
    07.05.2019 09:12
    Nie ma czegoś takiego jak społeczna gospodarka. Dziś buduje się znów model socjalizmu tyle że w wersji łagodniejszej niż za czasów komuny. Dla przypomnienia ten model już raz splajtował.
    doceń 3
  • podajnik
    07.05.2019 11:06
    Skoro dziura budżetowa wyniosła 10mld a socjal 40 mld to w większości wydatki socjalne mają finansowanie z dochodów, a nie z zadłużenia. Czyli socjal jest za gotówkę a nie na raty.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL