Nowy numer 42/2019 Archiwum

PE przyjął kontrowersyjną dyrektywę dyskryminującą matki

Parlament Europejski przegłosował projekt dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów. Dyrektywa pod pozorem wprowadzenia równych szans może ograniczać prawa wychowawcze matek.

Wprowadzona w Polsce, na gruncie obecnie obowiązujących polskich przepisów, będzie oznaczać skrócenie wymiaru płatnego urlopu rodzicielskiego, z którego matki mogłyby skorzystać. O kontrowersyjnym projekcie Instytut Ordo Iuris informował w raporcie o opiece nad dziećmi do lat trzech.

W kwietniu 2017 r. Komisja Europejska przedstawiła projekt tzw. dyrektywy „work-life balance”. Był szeroko dyskutowany oraz przeszedł negocjacje międzyinstytucjonalne w Unii Europejskiej. Parlament Europejski ostatecznie poparł przyjęcie dyrektywy z małymi zmianami. Według autorów uzasadnienia projektu głównym celem dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym rodziców miałoby być zrównanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy poprzez zwiększenie dostępu do urlopów i elastycznych form pracy oraz upowszechnienie korzystania z urlopów rodzicielskich przez mężczyzn. Kontrowersje wzbudza jednak ta ostatnia kwestia. Według przepisów dyrektywy każde z rodziców ma mieć prawo do co najmniej 4 miesięcy płatnego urlopu rodzicielskiego, przy czym okres 2 miesięcy tego urlopu będzie niemożliwy do przeniesienia między rodzicami. Tym samym, wprowadzenie przepisów dyrektywy na gruncie obecnie obowiązującego w Polsce prawa oznaczać będzie skrócenie wymiaru płatnego urlopu, z którego mogłaby skorzystać matka, z 12 do ok. 10 miesięcy.

Warto również zwrócić uwagę, że tekst uzasadnienia nie rozpoznaje pracy opiekuńczo-wychowawczej jako „pracy” i w sposób negatywny odnosi się do faktu, iż to matki, częściej niż ojcowie, decydują się korzystać z urlopów rodzicielskich czy niepełnego wymiaru czasu pracy. Ponadto, zaprezentowane jest negatywne podejście do macierzyństwa, zaś jednym z celów dyrektywy ma być zwalczanie „stereotypów płciowych”. Tym samym dokument ten ma charakter dyskryminujący, wykluczający oraz wykazujący brak szacunku do wyborów kobiet i mężczyzn.

„Wprowadzanie nieprzenoszalnego urlopu stanowi daleko idącą ingerencję w stosunki rodzinne i łamie leżące u podstaw funkcjonowania Unii Europejskiej zasady pomocniczości i ochrony życia rodzinnego. Narusza również konstytucyjną zasadę ochrony życia rodzinnego i prawo do decydowania o życiu osobistym” – komentuje zastępca dyrektora Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris, Magdalena Olek.

« 1 »

Zobacz także

  • gosc
    11.04.2019 18:33
    Ordo Iuris zżyma się na samą myśl, że ojciec też może się dzieckiem zająć, a kobieta w tym czasie może pomyśleć o powrocie do pracy.
  • gosc
    12.04.2019 23:19
    Zmasowany hejt na Ordo Iuris.
    doceń 0
  • krut00
    13.04.2019 02:04
    Unia za bardzo miesza się w sprawy, które do Unii nie należą. Niedługo zapewne powołają instytucje regulujące "robienie pod siebie" wraz z przepisowymi rozmiarami ekskrementu. To kolejna zła dyrektywa idąca w złym kierunku.
  • WALERIA
    16.04.2019 15:06
    Co ta kobieta robi dziecku? Po co wsadza palec mu do ust? Dziwne zdjęcie...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL