Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie lękajcie się, wersja 2.0

„Jesteście przyszłością świata” – mówił do młodych Jan Paweł II. „Jesteście jego teraźniejszością” – zauważa Franciszek.

Posynodalna adhortacja apostolska „Christus vivit” (Chrystus żyje) ukazała się w rocznicę śmierci Jana Pawła II. Nieprzypadkowo. Nabieram co do tego przekonania z każdym kolejnym rozdziałem dokumentu, a raczej listu skierowanego do młodych, pisanego tonem bardziej emocjonalnym niż urzędowym. Papieskie: „Nie lękajcie się!” wybrzmiewa w kolejnych linijkach (choć ujęte w inne słowa), jak i między wierszami. Franciszek pobudza młodych do odwagi i działania, bez zwłoki, jeszcze dziś, od zaraz: „Przepędźcie paraliżujące was lęki, byście się nie stali młodymi mumiami. Otwórzcie klatki i wyfruńcie!”. Za papieskimi słowami stoi jeden argument. Ten jeden wystarczy (nie ma lepszego). Pojawia się już w pierwszym zdaniu adhortacji: „Chrystus żyje”.
Policzyłem. W całym dokumencie słowo „Jezus” pada 106 razy. Jezus pełen życia; Jezus, który odnawia; Jezus, który daje wolność; Jezus, który pozwala marzyć i sam jest Bożym marzeniem. Zdanie po zdaniu, akapit po akapicie papież odkrywa dla młodych tę prawdę, że „młodość jest nie tyle zasługą, ile darem Boga”.
Kto jest adresatem wiadomości od papieża? Ludzie bardzo młodzi, młodzi stojący u progu dorosłości, młodzi-dorośli i jeszcze... dorośli(?). Bo „Jezus, który jest wiecznie młody, chce nam dać serce zawsze młode” – pisze Franciszek. I daje krótkie świadectwo: „W każdej chwili życia możemy odnowić i rozwijać młodość. Kiedy rozpoczynałem moją posługę jako papież, Pan poszerzył moje horyzonty i dał mi odnowioną młodość”. Jeśli masz lat naście, dwadzieścia lub nieco więcej, „nie przechodź – jak zachęca Franciszek – na wcześniejszą emeryturę”. Jeśli zaś osiągnąłeś wiek przedemerytalny, przypomnij sobie, co do ciebie (młodego) mówił papież Polak. Dziś, gdy czytamy czwartą adhortację Franciszka, tamte papieskie słowa wciąż są bardzo aktualne.   

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Piotr Sacha

Kierownik serwisu internetowego gosc.pl

Jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie Śląskim oraz dziennikarskich studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie. Były korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej w Katowicach. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2006 roku. Wieloletni redaktor „Małego Gościa Niedzielnego”. Autor książki dla dzieci „Mati i wielkie fałszerstwo”. Jego obszar specjalizacji to kultura, zwłaszcza współczesna literatura i muzyka, a także tematyka społeczna.

Kontakt:
piotr.sacha@gosc.pl
Więcej artykułów Piotra Sachy

Zobacz także

  • Nakamichi
    02.04.2019 23:59
    Jezus, który pozwala marzyć i sam jest Bożym marzeniem.„ Potwierdzam dziś ten akapit . Marzenie moje z przed roku najdalej dwóch się DZIŚ spełniło . Drobne , marzenie , bzdurna rzecz gdyby ktoś widział to obok . Poprosiłem o tą rzecz świętego Antoniego z Padwy , On w mig zrozumiał emocjonalne znaczenie mojego przedmiotu materi i nie mam dziś watpliliwosci , że Lolek Jan Paweł 2 ma w tym dziś drobnym wydarzeniu mnie i Bogu wiadomym udział . Nie bójmy się marzyć ...—:)
    doceń 3
  • Rafaello
    04.04.2019 09:39
    Popłakałem się.
    Cieszę się że to właśnie Papież mówi o tych sprawach, które mnie cholernie bolą. Bo ja nie mam wątpliwości, że to Jezus jest rozwiązaniem wszelkich problemów, jakie istnieją na świecie. I też nie mam wątpliwości, że młodzi ludzie są dzisiaj niezmiernie poranieni. Są ranieni przez świat, ale - co mnie najbardziej boli - są ranieni przez Kościół.
    Widzę że ludzie w Kościele potrafią stawiać świetne diagnozy o stanie społeczeństwa - o braku zaufania do Boga, do Kościoła, do innych ludzi (patrz: "nie ten adres"), tylko niestety nie idą dalej, i nie wiem, czy potrafią odpowiedzieć na pytanie: co w takim razie zrobić, by młodzi odzyskali to zaufanie? I cieszę się że Papież próbuje podjąć ten problem. Bo rozwiązanie tego problemu jest w Jezusie. Tak, młodych ludzi warto przekonać, że Jezus naprawdę nie chce dla nich źle. Że jest tym, który ich kocha, i pragnie być DLA NICH. Bo taki jest Jezus. Takie jest Jego królestwo.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji