Nowy numer 42/2019 Archiwum

Przeciąga się atak na prof. Chazana. Jest list w jego obronie

Prof. Bogdan Chazan z powodu sprzeciwu sumienia odmówił wykonania aborcji. Choć było to już 5 lat temu i mimo korzystnych dla profesora decyzji Trybunału Konstytucyjnego i prokuratury, wciąż trwa postępowanie przeciw niemu przed organami samorządu lekarskiego.

 Sprawa z poziomu Naczelnej Izby Lekarskiej została odesłana do izby łódzkiej (choć profesor nie jest jej członkiem), a tamtejszy rzecznik odpowiedzialności zawodowej domaga się uznania ginekologa z Warszawy za winnego.

W obronie prof. Chazana wystąpili liderzy katolickich stowarzyszeń medycznych. "Jako lekarze apelujemy w obronie dobrego imienia Pana Profesora Bogdana Chazana, prawowitego Lekarza, wiernego szlachetnym tradycjom stanu lekarskiego, wieloletniego Dyrektora Szpitala św. Rodziny w Warszawie. Pan Profesor Bogdan Chazan za swoją oddaną pracę dla polskich kobiet i dzieci został uhonorowany wieloma odznaczeniami państwowymi i przyznanymi przez organizacje zrzeszające rodziców. Zasłużony Profesor za odmowę zabicia chorego dziecka, motywowaną lekarską klauzulą sumienia,15 kwietnia 2014 roku, w Szpitalu św. Rodziny w Warszawie został zwolniony z funkcji Dyrektora i z pracy w Szpitalu Św. Rodziny przez prezydenta Warszawy Hannę Gronkiewicz Waltz. Od prawie pięciu lat trwają przesłuchania, przeciągające się procedury, najpierw w organach Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie, aktualnie - Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi.

To dziwna i nie mająca precedensu w historii orzecznictwa Naczelnego Sądu Lekarskiego sytuacja. Sprawę z poziomu krajowego przeniesiono do poziomu regionalnego, uznanego jako referencyjny, ważniejszy niż poziom Naczelnej Izby Lekarskiej. Pan Profesor jest członkiem Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, a nie w Łodzi.

6 marca 2019 Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi po prawie pięciu latach uciążliwego śledztwa przedstawił Panu Profesorowi zarzuty i przydzielił status obwinionego. Uznał między innymi, że odmawiając aborcji sprzeniewierzył się art. 6 zd.1 i art. 7 Kodeksu Etyki Lekarskiej.
 
Decyzja Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, nie wydaje się ani racjonalna, ani zgodna z zasadami Kodeksu Etyki Lekarskiej, jest krzywdząca i niesprawiedliwa.
 
Art. 6 KEL mówi o najskuteczniejszej metodzie postępowania lekarskiego. Zabijanie człowieka nie jest metodą postępowania lekarskiego. Lekarz jest sługą życia.
Art. 7 KEL traktuje o niepodejmowaniu leczenia lub odstąpienia od leczenia chorego z wyjątkiem przypadków niecierpiących zwłoki. Zabijanie dziecka wewnątrzłonowo nie jest leczeniem ani matki, ani dziecka, tylko zabójstwem niewinnego poczętego człowieka.
Ponadto:
Art. 2 KEL mówi, że powołaniem lekarza jest ochrona życia ludzkiego i że lekarz nie może posługiwać się wiedzą i umiejętnością lekarską w działaniach sprzecznych z tym powołaniem. Naciski społeczne nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady.
Art. 39 KEL mówi, że podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży, lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie jej dziecka. Dlatego obowiązkiem lekarza są starania o zachowanie zdrowia i życia dziecka również przed jego urodzeniem.
Art. 74 KEL mówi jasno: Lekarz nie może uczestniczyć w akcie pozbawiania życia, asystować w torturowaniu lub innym poniżającym traktowaniu człowieka. Nie może też wykorzystywać swej wiedzy i umiejętności dla ułatwienia stosowania jakichkolwiek form okrutnego postępowania.
 
Art. 38 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczypospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia a Art. 40, że nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu.

Profesor Bogdan Chazan nie naruszył zasad Kodeksu Etyki Lekarskiej oraz obowiązującego prawa konstytucyjnego. Decyzja Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, wydaje się być irracjonalna i wygląda na wynikającą z nacisków natury politycznej.

Okazuje się, że odmowa zabicia chorego dziecka to wystarczający powód, by stawiać Lekarza, byłego Dyrektora Szpitala w sytuacji oskarżonego. To wyraźna nauka dla innych lekarzy - dyrektorów szpitali czy ordynatorów by odkładali swoje sumienia na bok przed wejściem do szpitala.

Od momentu zwolnienia z pracy Pana Profesora przez prezydenta Warszawy Hannę Gronkiewicz Waltz i upublicznienia tego faktu wzrosła liczba legalnych aborcji w Warszawie i w całej Polsce. Decyzja Pani Prezydent spowodowała, że coraz więcej dzieci traci swoje życie przed urodzeniem i coraz więcej lekarzy, pielęgniarek i położnych przeżywa konflikt sumienia.

Jako lekarze strzegący szlachetnych ideałów stanu lekarskiego, występujemy w obronie dobrego imienia Pana Profesora Bogdana Chazana i apelujemy o odsunięcie stawianych Mu zarzutów" - piszą liderzy Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich:
prezes Elżbieta Kortyczko, wiceprezes Alina T. Midro oraz delegat Oddziału Mazowieckiego KSLP Grażyna Rybak.

Ich list poparli szefowie innych katolickich stowarzyszeń:

  • Koło Lekarzy Katolików OIL, przewodnicząca Aleksandra Dziarczykowska
  • Katolickie Stowarzyszenie Pielęgniarek i Położnych Polskich, prezes Beata Baliszewska
  • Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski, prezes Małgorzata Prusak
  • Środowisko Medyczne Świętej Rodziny, przewodnicząca Grażyna Rybak
  • Polskie Stowarzyszenie Nauczycieli Naturalnego Planowania Rodziny, prezes Ewa Ślizień-Kuczapska

Przeczytaj też:

 

« 1 »

Zobacz także

  • GOSC
    26.03.2019 12:07
    Pamiętaj, że miarą jaką osądzasz innych, ocenią też Ciebie. Mam nadzieję, że pomogłeś w życiu wielu osobom.
    doceń 4
  • g.m.
    26.03.2019 12:22
    Wystarczyłoby zrobić tylko dwie rzeczy: tytuł lekarski byłby przeznaczony tylko dla osób, które leczą, a tytuł abortera, byłby dla tego, który zabija. Lekarz nie mógłby zabijać a aborter leczyć. I druga sprawa - gdyby PiS zakazał aborcji, nie byłoby teraz tego całego syfu!!! Panie Profesorze Kocham Pana, niech się Pan nie poddaje! Jestem z Panem, mimo że mnie nie widać!
    doceń 18
  • EY
    26.03.2019 19:57
    G.M. - kiedy wyrzucono Pana prof. Chazana z prazy, PIS nie był u władzy. Po drugie, Pan Profesor proponował tej pani hospicjum prenatalne. Po trzecie, ta pani przed wizyta u Pana profesora, była u pof. Dębskiego (znanego w Warszawie abortera), który odmówił aborcji i odesłał ją z premedytacją do Prof. Chazana. Przypomnijcie sobie fakty, a potem dopiero piszcie.
    doceń 2
  • Czloax
    26.03.2019 20:55
    Wg czerwonych (a ci się zalęgli na katedrach), lekarz ma "przede wszystkim zabijać". Inaczej jest zagrożeniem. Jak w filmach bandyckich - musi zabić bo wtedy w razie wpadki nie będzie sypał.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL