Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wszyscy siebie warci?

Prawda nie leży pośrodku, tylko tam, gdzie leży. A ludzie są różni: nie mówią tego samego i nie robią tego samego.

Iopozycja, i rządzący zatracili poczucie interesu narodowego we wzajemnych zarzutach stawianych na forum międzynarodowym – pisze na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” Czesław Bielecki. A w „Kurierze Wnet” Mirosław Matyja lamentuje, że na polskiej scenie politycznej standardem jest „praktyczny brak ideologicznych różnic między lewicą i prawicą”. Politolog uważa, że „oba te ugrupowania nie prowadzą ze sobą walki ideologicznej, lecz jedynie nieustanną walkę o władzę”. Tego rodzaju poglądy to typowy polityczny symetryzm. Jego wyznawcy, czyli symetryści, próbują wykazywać, że „oni wszyscy”, czyli rządzący i opozycja, są „siebie warci” i kierują się tymi samymi niskimi pobudkami. Pogląd ten staje się w pewnych środowiskach modny. Dlaczego? Po pierwsze, symetrysta może udawać, że jest „ponad tym wszystkim”, mądrzejszy i szerzej patrzący. Po drugie, symetryzm jest dość wygodny w skomplikowanej niekiedy sytuacji rodzinno--towarzyskiej, pozwala bowiem unikać sporów, bo przecież nie ma się o co spierać, można natomiast ponarzekać, że „oni wszyscy…”. Po trzecie, mam wrażenie, że symetryzm wyznają osoby, które rozczarowały się tymi, których zawsze popierali, ale głupio by im było poprzeć tych, których histerycznie odrzucali, a zatem pozostają na niby neutralnej pozycji. I po czwarte, są ludzie o określonych poglądach, którzy popierają jakąś trzecią siłę, a zatem powtarzają, że rządzący i opozycja są „siebie warci”, by zyskać wyborców na rzecz owej trzeciej siły. Symetryzm uważam za błędny i nieprzystający do rzeczywistości. Jest wiele elementów, które realnie i wyraźnie różnicują strony politycznych sporów. Jednym z nich jest np. kwestia stosunku do ideologii mniejszości seksualnych LGBT, w tym szczególnie obecności tej ideologii w szkołach. Najostrzej widać to w Warszawie, gdzie prezydent Trzaskowski podpisał deklarację LGBT Plus. Kościół hierarchiczny nie powinien wdawać się w politykę partyjną, ale nie może udawać, że do każdej partii ma ten sam dystans. Bo programy i działania poszczególnych partii, np. w sprawie ideologii LGBT i wynikających z niej konsekwencji społecznych, są bardzo zróżnicowane. Trzeba zatem pamiętać i adekwatnie interpretować to, kto wprowadził program Rodzina 500 Plus, a kto wprowadza deklarację LGBT Plus. To są jednak bardzo różne rzeczy. Prawda nie leży pośrodku, tylko tam, gdzie leży. A ludzie są różni: nie mówią tego samego i nie robią tego samego.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • ArkDom
    14.03.2019 22:17
    Tylko, że szanowny autor nie zauważył, że oba te programy prowadzą do demoralizacji, każdy na swój sposób
    doceń 2
  • panax
    15.03.2019 09:56
    Teoria mimetyczna stosowana przez René Girard (Apokalipsa tu i teraz) widzi to inaczej. Tu nie chodzi o symetrie, ale o eskalację sporu przez naśladowanie przeciwnika. Stąd takie podobieństwa. I zgadzam się z ARKDOM, że obie strony niszczą Polskę. Ks. Tischner zwracał uwagę, że odrodzenie gospodarcze to drobiazg, w porównaniu ze zmianą świadomości homo sovieticus. I teraz mamy nowa hodowlę człowieka "nie wolnego". Jeżeli sa pieniądze w państwowej kasie - to obniżmy podatki i pozwólmy ludziom decydować o swoim losie.
    doceń 2
  • Szpal
    19.03.2019 15:28
    Ja również – podobnie jak Autor – symetryzm uważam za błędny i nieprzystający do rzeczywistości. Zgadzam się także z Autorem, że prawda nie leży pośrodku, tylko tam, gdzie leży. Pomimo zgody w tych dwu kwestiach mam całkiem odmienny osąd o winie poszczególnych partii. Trzeba według mnie pamiętać, kto wprowadza niekonstytucyjny system autorytarny w Polsce, kto niszczy trójpodział władzy, kto doprowadził do podporządkowania sobie sądów i prokuratury. Na tego typu „reformy” , w ciągu całego
    trzydziestolecia, zdecydowała się tylko jedna partia. Mówienie zatem o symetrycznej winie w przypadku niszczenia ustroju demokratycznego w Polsce byłoby na pewno nieuprawnione.
    doceń 0
  • NNN
    20.03.2019 16:01
    Autor wyraża swoje, i do tego nieprawdziwe, zdanie
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL