Nowy numer 12/2019 Archiwum

Zabieg, który pozwoli nam widzieć po zmroku

Badacze przekonują, że odkryli metodę, która pozwoli ludziom widzieć po zmroku tak dokładnie, jak widzą niektóre zwierzęta. Tę umiejętność ma zapewnić zastrzyk do oka.

Wielu z nas zna to uczucie, kiedy w czasie nocnej wycieczki z latarką po lesie co jakiś czas widać świecące ślepia dzikich zwierząt. Wiele z nich widzi doskonale po zmroku i nie potrzebuje do tego sztucznego źródła światła, tak jak człowiek. My jesteśmy skazani na korzystanie z różnego rodzaju latarek. Jednak naukowcy przekonują, że już wkrótce człowiek może zyskać takie same możliwości jak zwierzęta. Aby jednak tak się stało, potrzebna jest pewna modyfikacja naszych oczu. Pomóc ma... specjalny zastrzyk.

Zdrowe ludzkie oko doskonale reaguje na fale świetlne o długości ok. 500 nanometrów. Znacznie gorzej radzi sobie, gdy fale są dłuższe. Gdy mają ponad 700 nm, czyli w warunkach bardzo słabego oświetlenia, nasz wzrok znacząco słabnie. Ale w świecie przyrody to nie jest norma. Istnieje wiele gatunków zwierząt, których zmysł wzroku radzi sobie świetnie nawet w głębokiej ciemności. To na przykład koty, żaby czy węże. Ich oczy mają inną budowę, bo tryb życia wymaga od nich często polowania w nocy.

Noktowizor w oczach

W dużo gorszej sytuacji są na przykład myszy. Ich wzrok jest jeszcze słabiej przystosowany do widzenia w ciemności niż oczy człowieka. To właśnie na tych gryzoniach przeprowadzono badania, które dają naukowcom nadzieję, że kiedyś i człowiek będzie widział w ciemności jak kot. W jaki sposób?

Za pomocą specjalnych białek naukowcy zbudowali nanocząsteczki, które po wszczepieniu w siatkówkę umożliwiają oczom myszy reagowanie na fale o większej długości. Czyli poprawiają widzenie w warunkach ograniczonego oświetlenia. Tak wzmocnione oko myszy mogło reagować nawet na fale o długości 980 nm. Co ważne, równocześnie nie stwierdzono pogorszenia widzenia w warunkach dziennych ani żadnych innych skutków ubocznych.

Czy taka modyfikacja wzroku jest możliwa również u człowieka? Zdaniem naukowców - tak. Tym bardziej że w przeszłości miał już miejsce eksperyment, w którym wprowadzona do oczu człowieka substancja poprawiła widzenie w ciemności. W tym przypadku doświadczenie przeprowadzono za pomocą kropli do oczu. Zastosowanie najnowszych odkryć wymaga wykonania zastrzyku do gałki ocznej.

Przeczytaj więcej w Science alert.

 

 

« 1 »

Zobacz także

  • CSOG
    12.03.2019 13:30
    Poprawianie Pana Boga
    Trudno mi ocenić czy w tym niepohamowanym pragnieniu poprawiania dzieła stworzenia jest tylko przekroczenie propozycji abyśmy czynili sobie ziemie poddaną; abyśmy panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi, czy też jest to pragnienie wyrosłe z pychy i pokusy aby przewyższyć mądrość Boga. Próby poprawiania natury niejedno mają imię: żywność modyfikowana genetycznie, genetycznie modyfikowane zwierzęta, rozmnażanie przez klonowanie, sztuczne podwyższanie możliwości organizmów (doping) i wiele innych.
    Wszystko, co oddał w nasze ręce i do naszej dyspozycji Bóg jest dobre. W tym nasz zdolny do myślenia mózg. Zdolność oceny tego co jest dobre a co złe (zakłócana niestety pokusami) również jest dobra.
    Po co człowiekowi zdolność lepszego widzenia w ciemności? Wyraz „noktowizor” nasuwa mi jednoznaczne skojarzenia, że ów wynalazek najprawdopodobniej najszersze zastosowanie i wykorzystanie znajdzie w wojskach. To znaczy w takim obszarze działań ludzi, które skierowane są przeciwko i na szkodę innych ludzi. Być może przy okazji i na marginesie, oraz w znacznie mniejszym stopniu będzie pomocny w innych zastosowaniach służących ludzkiemu dobru.
    Ludzie nigdy nie będą dobrze widzieli w ciemności. Jako ludzkość mamy ten defekt, że nawet w świetle poruszamy się jak niewidomi. Szukając po omacku, gdzie i jak poprawić samego Boga, błądzimy.

    „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu,
    ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.” [Mt 13. 14-15]
    doceń 3
  • Komor
    12.03.2019 18:18
    Ludzkość ma się rozwijać i poznawać świat. Oczywiście nie przekraczając pewnych granic. W tym przypadku nie ma mowy o jakiejkolwiek modyfikacji DNA czy coś w tym stylu a moglo by ułatwić życie i poprawić bezpieczeństwo np u kierowców, maszynistów lub policjantów. Myślę że nie należy od razu negatywnie podchodzić do odkryć naukowych a poczekać jaki owoc będzie z tego.
  • Kooper Nick
    13.03.2019 00:24
    "W tym przypadku doświadczenie przeprowadzono za pomocą kropli do oczu. Zastosowanie najnowszych odkryć wymaga wykonania zastrzyku do gałki ocznej". To ja poczekam jednak na krople
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL