GN 2/2019 Archiwum

Zaułek słuszności

Myśl wyrachowana: Ludzie są równi, a nie wyrównani.

* * * * *

Ból opłatka

Robert Biedroń pochylił się nad ciężką dolą Polaków, przygniecionych chrześcijańskim dziedzictwem. Nawiązując do pytania o spotkania opłatkowe, powiedział: „Tak naprawdę jest to często rytuał, przy którym ludzie się męczą i chcą, żeby jak najszybciej to zakończyć”. On sam nie męczył się łamaniem opłatka, gdy był prezydentem Słupska, ale widział coś takiego jako poseł. „Niekomfortowy jest opłatek z ludźmi, których się nie zna, a trzeba im składać dość intymne życzenia” – stwierdził. Hm, spora wrażliwość jak na człowieka, który publicznie, przed kamerami, chwalił się kiedyś: „W moim przypadku boląca pupa to znaczy, że było dobrze”. Ale cóż, może mamy tu do czynienia z intymnością inaczej.•

Rozdział rozdziału

Barbara Nowacka z lewicowego stowarzyszenia Inicjatywa Polska chce przeprowadzić rozdział Kościoła od państwa. Zadanie ambitne, zważywszy że takowy rozdział od dawna funkcjonuje. Pani Nowacka jest jednak innego zdania, więc przygotowała projekt „faktycznego” rozdziału. „Pełen rozdział Kościoła od państwa oczywiście będzie musiał nastąpić, natomiast do tego też trzeba przygotować społeczeństwo” – powiedziała na antenie RMF FM. Ano właśnie, i tu tkwi kłopot, bo społeczeństwo jest nieprzygotowane. Czytaj: nie podziela lewicowych obsesji. Pracy zatem huk. Ale może o to chodzi, bo bez huku to inicjatywy tego rodzaju są w ogóle bez szans.•

« 1 2 »
oceń artykuł
  • Piotr
    10.01.2019 23:41
    Pan Franciszek prezentuje jak zwykle celne spostrzeżenia odnośnie idiotyzmów tego świata, a ze zmianą koloru skóry: majstersztyk. Jutro przychodzę do pracy jako gruba czarnoskóra kobieta :) Bo rozumiem, że zgodnie z "trendem" dzisiaj mogę być chudzielcem a jutro grubasem :)
    doceń 8
  • historyk
    11.01.2019 07:57
    Powstanie genderyzmu i jego absurdalność nie powinny nas dziwić, bo problem istnieje od dawana, przynajmniej od średniowiecza, a dotyczy tego, czy człowiek ma naturę, czy naturę mają zwierzęta i rzeczy, czy też nie mają.

    W średniowieczu był to spór o tak zwane uniwersalia. Św. Tomasz z Akwinu, idąc zresztą za Arystotelesem, udowodnił, że jest coś takiego jak natura ludzi zwierząt i rzeczy. Na pojęciu natury oparł definicję dobra i zła - zło to jest brak dobra, które rzecz stworzona mieć powinna z racji swojej natury. Np. jak ktoś nie ma ręki, to jest zło, bo człowiek z natury ma dwoje rąk. Było to genialne rozwiązanie problemu definicji zła, które św. Augustyn definiował w sposób wadliwy jako brak i nieistnienie.

    Św. Tomaszowi przeciwstawili się tzw. nominaliści: Scottus i Ockham, którzy twierdzili, że nie ma czegoś takiego jak natura, i że wszystko jest arbitralną decyzją Boga. Przy czym Boga rozumieli raczej jako demiurga despotę, niż Boga PŚ i Kościoła. Z tego nurtu narodził się potem protestantyzm we wszystkich swoich heretyckich odcieniach, z protestantyzmu liberalizm i pozytywizm prawny, z liberalizmu, ale i judaizmu, genderyzm.
  • Obserwator
    11.01.2019 09:41
    Zgadzam się z pierwszą częścią felietonu pana Kucharczak.Druga część niestety jest już trochę żenująca.Cytowanie że geja boli pupa w katolickim portalu jest brakiem dobrego smaku.Może po prostu miało być trochę śmiesznie, niestety nie jest.Opisywać bolący tłek Biedronia jest łatwo.Ciekawe czy redaktorowi starczy odwagi aby zarobić artykuł o bolącym tyłku ofiar pedofili.Wtedy już nie będzie tak śmiesznie lecz strasznie.....
    doceń 36
  • pixpix
    12.01.2019 09:52
    @DREMOR
    Chyba warto wrzucić wyżej dyskusję

    Jeżeli sprawa jest słuszna i organizuję coś - to nieważnie ile jest osób. Jak będzie taka potrzeba i poparcie - zorganizujemy marsz jeszcze raz.
    Ale jeżeli sprawa jest "jedynie słuszna" i ma być głośno - wtedy liczba osób i organizacji ma znaczenie...

    Na ile prawdziwa jest ta informacja?
    "Decyzja została podjęta po wielu rozmowach z lokalnymi organizatorami i zwolennikami marszu – poinformowali organizatorzy w komunikacie prasowym."
    "Do tej pory uczestniczki były przeważnie białe, pozbawione reprezentacji z odmiennych kręgów kulturowych. Zespół organizacyjny będzie potrzebował więcej czasu na dalsze działania. Chcemy zbudować siłę i zaangażowanie społeczności poprzez związek między kobietami, które dążą do poprawy życia wszystkich w naszej społeczności – czytamy w dalszej części komunikatu."
    Brak komunikacji????

    Działania na zasadzie wymuszania - to właśnie ideologia lewacka.
    I działa. Tak było u nas przy okazji ratyfikowania konwencji stambulskiej.
    "Co? Jesteś za biciem kobiet?!!"

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji