Nowy numer 4/2019 Archiwum

Cicha kolonizacja

To nieprawda, że Polska będzie musiała uznać związki jednopłciowe i aborcję na życzenie. Nie może się jednak zachowywać jak alkoholik, który powtarza, że pije od niedawna, i to mniej niż koledzy.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak nie wziął udziału w Mszy św. będącej częścią obchodów rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Tłumaczył to tym, że jest za rozdziałem Kościoła od państwa. Wcześniej, podczas kampanii wyborczej w Poznaniu uruchomiono całodobowy gabinet ginekologiczny (czyli w praktyce ułatwiono dostęp do „pigułek po”), a  prezydent objął patronat nad marszem gejowskim. W ten sposób władze stolicy Wielkopolski ścigają się z kolegami z Warszawy w rankingu najbardziej lewicowych samorządów.

Trudno nie parsknąć na widok rewolucjonistów kulturalnych, którzy obrażają się, kiedy ktoś próbuje przełamać się z nimi opłatkiem. W rzeczywistości jednak sytuacja nie jest specjalnie zabawna. Dwa ważne miasta, w tym stolica, są rządzone przez obyczajową skrajną lewicę. Nie potrzeba było do tego zrobionej z hukiem rewolucji, 80-procentowego poparcia dla adopcji dzieci przez pary jednopłciowe i bezwzględnej większości dla partii Razem. Wystarczyło odpowiednie ustawienie politycznej układanki połączone z cichą przemianą mentalności mieszkańców miast.

Do niedawna polityków, którzy maszerują w tęczowych paradach, a w życzeniach świątecznych nie wspominają o Bożym Narodzeniu oglądaliśmy w wiadomościach z Holandii czy Hiszpanii. Dziś, na razie lokalnie, mamy to samo zjawisko u siebie. Nie można już powtarzać, że nam ono nie grozi, bo sytuacja w Polsce jest inna niż na Zachodzie. W Portugalii było inaczej niż w Irlandii, w Irlandii inaczej niż w Belgii, a w Belgii inaczej niż w Kanadzie – i wszędzie obyczajowa lewica zrobiła swoje. Zresztą wszystkie wymienione kraje mają jedną cechę wspólną: brak silnych chrześcijańskich polityków. W Portugalii za prawicę uchodzą socjaldemokraci, w Holandii chadecy głosowali za aborcją, w Hiszpanii Partia Ludowa zacięła się nawet na próbie wprowadzenia obowiązku zgody rodziców na przeprowadzenie aborcji u 16-latki. W Polsce też brakuje silnego katolickiego ugrupowania. Prawo i Sprawiedliwość samo przemian obyczajowych nie wspiera, ale od długiego czasu blokuje projekt zakazujący aborcji, a odpowiedzią partii na genderowe zajęcia w szkołach było stwierdzenie, że zaprotestować powinni rodzice.

Nie jestem zwolennikiem deterministycznych teorii, według których Polska prędzej czy później będzie musiała uznać związki jednopłciowe i aborcję na życzenie. Nie, nic nie jest przesądzone. Nie oznacza to jednak, że możemy się zachowywać jak alkoholik, który powtarza, że pije od niedawna, i to mniej niż jego koledzy. Małe lewicowe grupki potrafiły skutecznie skolonizować swoją stronę sceny politycznej. Konserwatyści tego nie zrobili. Wielka szkoda.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • thorgi
    30.12.2018 00:44
    Niestety pokazuje to jak słabą reprezentację w polskiej polityce mają katolicy...
    doceń 6
  • Mirek
    30.12.2018 17:24
    Uważam że aż tak źle u nas nie jest . Na ostatnim Marszu Niepodległości w którym brałem udział było 250 tysięcy ludzi .
    doceń 4
  • Obcy
    30.12.2018 18:40
    W Portugalii, Belgii, Holandii, Hiszpanii, itp. na obyczajowa prawice najwidoczniej nikt nie chce glosowac. A w Irlandii, dlugoletni cezaropapizm zaowocowal zupelna kompromitacja Kosciola. Wiec moze wato sie zastanowic nad tym jaka alternatywe dla obyczajowej lewicy proponuje obyczajowa prawica. Jesli w ogole jakas alternatywe proponuje.
  • czerwony511
    31.12.2018 13:04
    Byłoby zupełnie inaczej, gdyby ci, którzy twierdzą że są katolikami i to jeszcze "praktykującymi" rzeczywiście nimi byli....
    doceń 9

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.