Nowy numer 42/2019 Archiwum

Szczyt COP24 przedłużony co najmniej do soboty

Trwający w Katowicach szczyt klimatyczny COP24, którego zakończenie pierwotnie planowano na piątek, przedłużono do soboty; niewykluczone, że obrady będą kontynuowane także w niedzielę - poinformował w piątek prezydent Katowic Marcin Krupa.

W porannej rozmowie na antenie Polskiego Radia Katowice prezydent potwierdził pojawiające się od kilku dni nieoficjalne informacje o tym, że w piątek nie uda się zakończyć szczytu, w którym uczestniczy - według danych miasta - ok. 21,5 tys. osób.

"Z góry wiedzieliśmy, że zawsze przy tego typu imprezach istnieje możliwość poślizgu, taki poślizg zaistniał w naszym przypadku. Już jest decyzja co do kwestii przedłużenia szczytu do soboty (), o jeden dzień. Ale niewykluczone również, że delegaci będą obradowali aż do niedzieli - to są prawdopodobne scenariusze, choć do końca jeszcze tego nie wiemy" - powiedział Krupa.

Prezydent Katowic zapewnił, że miasto jest organizacyjnie przygotowane na przedłużenie szczytu. Ocenił, że COP24 zasłynął już z doskonałej organizacji. "Wszyscy delegaci - którzy tutaj przyjechali - mówią, że takiej organizacji jeszcze nie było na żadnym szczycie klimatycznym od roku 1997" - powiedział Krupa.

Odnosząc się do pojawiających się - głównie w pierwszych dniach szczytu - krytycznych komentarzy, zwracających uwagę, m.in. na obecność węgla w aranżacji stoiska Katowic na COP24 czy na używanie nieekologicznych surowców w gastronomii. Prezydent zauważył, że trudno o "złoty środek", pozwalający odeprzeć opinie "hejterów",

"Na przykład mówiono o wysokowęglowym jedzeniu, które jest podawane na COP24, obliczając, że pierogi z mięsem są najbardziej węglowe, a te z kapustą są najlepsze dla środowiska. Kłóciłbym się tutaj, bo zależy, o jakich gazach mówimy" - żartował Marcin Krupa.

Organizatorzy COP24 wyliczyli, że tzw. ślad węglowy katowickiego szczytu, czyli wielkość emisji CO2 związana, m.in. z zaopatrzeniem obiektów konferencyjnych w prąd i ciepło, transportem uczestników, gastronomią itp. to ok. 55 tys. ton dwutlenku węgla. Aby zrekompensować tę ilość, polscy leśnicy mają posadzić 6 mln nowych drzew. Jak mówił Krupa, odpowiada to powierzchni ok. trzech nowojorskich Central Parków.

Tłumacząc obecność węgla (obok zieleni) w aranżacji katowickiego pawilonu na COP24 prezydent przyznał, że "ma to pewien element prowokacji", podkreślił, że chodziło przede wszystkim o przypomnienie spuścizny regionu i fundamentu, na którym wyrosły Katowice, a jednocześnie pokazanie przemiany "black to green" - z gospodarki opartej na węglu do zielonej gospodarki. W ocenie prezydenta idea przyświecająca aranżacji stoiska została zrozumiana przez "światłych ludzi".

"Węgiel jeszcze jest obecny, nie tylko w naszym kraju, ale w większości krajów świata, gospodarka dalej jest oparta na węglu. Musimy się zastanowić, czym go zamienić. Ale głównym przekazem było to, że chcieliśmy pokazać przemianę black tu green - czyli hasło, które towarzyszy miastu i organizacji COP24 (). Z jednej strony mamy węgiel, z drugiej piękne zielone tereny, z naturalną trawą, naturalną roślinnością porastającą pionowe konstrukcje naszego stanowiska" - wyjaśnił Krupa i przypomniał, że na stoisku pokazano także to, czym Katowice się szczycą, m.in. biżuterię i kosmetyki z węgla.

Krupa poinformował, że na szczyt klimatyczny w Katowicach zarejestrowało się ok. 33 tys. osób, a faktycznie identyfikatory wydano 21,5 tys. uczestników. Codziennie na COP24 dostarczanych jest ok. 5 tys. jabłek z polskich sadów; dotąd uczestnicy szczytu zjedli już ponad 70 tys. tych owoców. "Goście bardzo ochoczo się nimi częstują" - powiedział prezydent miasta.

Krupa potwierdził, że Katowice zabiegają o organizację Światowego Forum Miast w 2022 roku. Ocenił, że dobra organizacja COP24 daje Katowicom bardzo duże szanse na zorganizowanie także szczytu miejskiego.

« 1 »

Zobacz także

  • DNA
    14.12.2018 14:04
    Bicie piany i kogel mogel.
    doceń 6
  • taka prawda
    14.12.2018 14:10
    Marnotrawstwo pieniędzy podatników na tę globalistyczną hucpe
    doceń 8
  • Anonim (konto usunięte)
    14.12.2018 15:02
    To jest chyba koniec Gościa jakiego czytałem. Tu też już pozamiatane :(
    doceń 6
  • Zaciekawiony
    14.12.2018 15:40
    Kto finansuje ten event i w jaki sposób (tradycyjnie - węgiel czy ekologicznie - wiatraki) pozyskuje się energię i ciepło dla uczestników?
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL