Nowy numer 23/2020 Archiwum

Nie 98 proc., a 60 proc. Tyle ma w Warszawie wynosić bonifikata przy przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności

Zmniejszenie bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do m.in. 60 proc. - to główne założenie projektu uchwały, którym w czwartek zajmuje się Rada Warszawy. Projekt wniósł na sesję rady miasta wiceprezydent stolicy Robert Soszyński.

W połowie października przed wyborami samorządowymi, rada miasta przyjęła uchwałę ustającą 98-procentową bonifikatę jako standardową, a 99-procentową w przypadku użytkowania wieczystego powyżej 50 lat.

W czwartek projekt uchwały ws. obniżenia bonifikaty wniósł na sesję rady miasta wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński.

W projekcie uchwały zapisano, że bonifikata wynosi 60 proc., gdy opłata jednorazowa za przekształcenie zostanie wniesiona w roku, w którym nastąpiło przekształcenie. Jeśli opłata, zostanie wniesiona w drugim roku, to bonifikata wyniesie 50 proc., w trzecim - 40 proc,., w czwartym 30 proc., w piątym - 20 proc., a jeśli w szóstym roku to bonifikata wyniesie 10 proc.

Soszyński przyznał, że ma świadomość, że Rada m.st. Warszawy już się w tej sprawie wypowiadała, ale są poważne powody dla których przedkłada kolejny projekt uchwały ws. bonifikaty. Wskazywał, że w rządowej ustawie dotyczącej przekształcenia użytkowania wieczystego ustawodawca przewiedział takie stawki bonifikat, jak są proponowane w projekcie uchwały rady miasta.

Soszyński mówił, że przy 98-proc. bonifikacie utrata przychodów Warszawy jest szacowana, w stosunku do zerowej bonifikaty, na poziomie 3,5 mld zł, a w stosunku do 60-proc. bonifikaty - na poziomie ok, 1,8 mld zł.

Dariusz Figura (PiS) powiedział, że mamy do czynienia z bezprecedensowym wydarzeniem. Podkreślił, że w ciągu 12 lat pracy rady nie przypomina sobie takiego procedowania. Pytał radnych PO jak się czują oszukując wyborców. "Mieszkańcy mieli prawo spodziewać się, że dotrzymacie słowa" - mówił do radnych PO. Dodał, że mamy do czynienia z "klasycznym przykładem oszustwa wyborczego mieszkańców".

Jacek Ozdoba (PiS) zwrócił uwagę, że na sesji nie ma prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Sebastian Kaleta (PiS) zabierając głos, z mównicy zadzwonił do Trzaskowskiego, ale nie udało mu się porozmawiać z prezydentem stolicy.

« 1 »
  • Mariusz
    13.12.2018 17:44
    Nic dodać, nic ująć! PO - grobowcy PRL - u!
    doceń 1
  • nabity
    13.12.2018 21:03
    Króciutkie nóżki ma to kłamstwo PO. W przyszłym roku wybory do PE i krajowego cyrku na Wiejskiej. Trzeba się odwdzięczyć. Teraz wyraźnie widać na kogo nie głosować
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama