Nowy numer 46/2018 Archiwum

Wielki marsz na północ

Kryzys imigracyjny dotyka nie tylko Europę, ale również Amerykę Północną. Wielka karawana siedmiu tysięcy ludzi zmierza z południa kontynentu w kierunku Stanów Zjednoczonych.

Zawróćcie. Nielegalnie nikogo nie wpuścimy do USA – ostrzega amerykański prezydent Donald Trump. Zdesperowani mieszkańcy krajów Ameryki Środkowej nie zważają na te groźby. Mają dość biedy, bezrobocia, a przede wszystkim przemocy i terroru gangów. Masowa migracja na północ trwa od wielu dekad, ale pierwszy raz przyjęła tak skoordynowaną formę. Marsz rozpoczął się w Hondurasie, po drodze dołączyli do niego imigranci z Salwadoru i Gwatemali. Zorganizowana grupa, licząca według różnych źródeł od siedmiu do ponad dziesięciu tysięcy ludzi, po starciach z policją przekroczyła granicę Meksyku. Choć tamtejszy prezydent pod amerykańską presją próbuje zatrzymać karawanę w swoich granicach, oferując pomoc socjalną, niewzruszenie zmierza ona ku granicy ze Stanami Zjednoczonymi.

Start ze stolicy zbrodni

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji