Nowy numer 46/2018 Archiwum

Związek homoseksualizmu z pedofilią wśród księży

Istnieje silna korelacja pomiędzy homoseksualizmem wśród księży, a wypadkami nadużyć seksualnych w amerykańskim Kościele. To wniosek z opublikowanego niedawno raportu Ruth Institute, organizacji non-profit zajmującej się głównie badaniem skutków rewolucji seksualnej i tego, jak wpływa ona na młodych ludzi.

Z opublikowanych danych wynika, że liczba księży homoseksualistów wzrosła z 3 proc. w 1950 r. do ponad 16 proc. w 1980 r. Pomiędzy tą tendencją, a przypadkami nadużyć seksualnych występuje niemal pełna korelacja, jej współczynnik to 0.98. Jak podkreśla autor raportu, ks. Paul Sullins, nie znamy orientacji seksualnej sprawców, więc wnioskujemy ze współzależności jaka istnieje pomiędzy tymi dwoma zjawiskami.

Z analiz Ruth Institute wypływają więc zupełnie przeciwne wnioski niż z opublikowanego 7 lat temu przez John Jay College of Criminal Justice dokumentu, który zaprzeczał jakimkolwiek związkom między homoseksualizmem a nadużyciami seksualnymi. Ks. Sullins zapytany o to, czy zdaje sobie sprawę, że raport zostanie odebrany jako wrogi homoseksualistom i homofobiczny, odpowiedział: „Powiedziałbym, że jeśli to wybór pomiędzy oskarżeniem o homofobię a dalszym przyzwoleniem na wykorzystywanie młodych chłopców, to podejmuję to ryzyko”.

„Dla ludzi, którzy nienawidzą prawdy, prawda wygląda jak nienawiść”

– dodał amerykański kapłan. Należący do archidiecezji Waszyngtonu kapłan podkreśla, że pierwszym krokiem do uzdrowienia tej sytuacji jest skończenie z upartym negowaniem problemu. „Ile razy będziemy się kręcić w kółko, negując to, co staje się coraz bardziej oczywiste?” – pyta ks. Sullins. Wskazuje on również, że znamy diecezje z jakich pochodzili sprawcy nadużyć, ale nie znamy konkretnych seminariów. Posiadając taką wiedzę moglibyśmy sprawdzić, czy przypadki pedofilii są np. związane z jakimiś strukturami czy grupami osób, które wciąż mogą kontynuować szkodliwą działalność. Pozwoliłoby to na lepszą ochronę młodzieży w przyszłości.

« 1 »

Zobacz także

  • Dremor
    07.11.2018 08:53
    " nie znamy orientacji seksualnej sprawców, więc wnioskujemy ze współzależności jaka istnieje pomiędzy tymi dwoma zjawiskami."

    To zdanie dyskwalifikuje ten raport, jako pozbawiony podstaw naukowych. Nie wnioskuje się ze współzależności. To tak, jakby wykazać, że wszyscy nobliści z chemii nosili białe kitle, więc noszenie białego kitla gwarantuje Nobla z chemii.
    doceń 17
  • MP
    07.11.2018 10:47
    DREMOR ma rację... sama korelacja to mało... jakbyśmy zamiast odsetka homoseksualistów dali średnią temperaturę na świecie to korelacja też byłaby pewnie z 0,9. Zatem za pedofilę wśród księży odpowiada globalne ocieplenie :) Z takim poziomem badań mogą się równać tylko antyszczepionkowcy...
    doceń 8
  • analityk
    07.11.2018 19:43
    Niestety, ale wnioskowanie nie jest poprawne. Ale warto sięgnąć do surowych danych i wyciągnąć wnioski zgodnie ze sztuką
  • jurek
    08.11.2018 18:27
    Rozumim, ze jest to próba obrony amerykańskiego KK wobec skandalu pedofilskiego. Ale tak w istocie to czy taka korelacja jest i czy jest duża nie ma znaczenia bo zarzutem wobec władz KK jest to, że tolerowano system . A przecież i tak homoseksualistów po pprostu nie powinno się przyjmować do kapłaństwa.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy