Nowy numer 46/2018 Archiwum

Śmierć jest szczerbata

O tym, czy trzeba śmiertelnie bać się śmierci, mówi o. Piotr Prauzner-Bechcicki OMI.

MARCIN JAKIMOWICZ: „Śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących” (Mdr 1,13) – czytamy w Biblii.

o. Piotr Prauzner-Bechcicki: To prawda. Śmierć, jak napisano w tej samej księdze, „weszła na świat przez zawiść diabła”. To jego intryga. Wplątał w nią w raju Adama i Ewę, a my ponosimy tego konsekwencje. Jesteśmy śmiertelni.

Jak dobrze umrzeć?

Ciekawe pytanie dla młodego księdza. (śmiech) Pierwsza, podstawowa rzecz? Należy zaakceptować to, że umrę. Pogodzić się z tym. Nie uciekać panicznie od tego tematu, ale próbować się z nim zmierzyć. Śmierć jest bramą do spotkania się z Jezusem. Poruszają mnie bardzo słowa o. Raniero Cantalamessy: „Na Chrystusie śmierć połamała sobie zęby”. Nie zetknąłem się dotychczas z lepszym obrazem. Od śmierci Chrystusa śmierć jest szczerbata. Nie może nam zbyt wiele zrobić. Usłyszałem kiedyś historię o chłopaku, który wychodził z domu znajomego i nagle zauważył, że w jego stronę biegnie potężny pies. Wyglądał groźnie, więc chłopak się nieźle wystraszył. Próbował uciec, ale nie zdążył do furtki. Pies go przewrócił i chłopak myślał, że to już koniec. Z przerażenia zaczął krzyczeć, ale nagle poczuł, że pies gryzie go, a on nie odczuwa żadnego bólu. Okazało się, że właściciele pozbawili psa zębów, żeby nie zrobił nikomu krzywdy. Zamiast gryźć, bardziej łaskotał i ślinił. Chwila strachu przerodziła się w niezły kabaret z kupą śmiechu. To jest to odkłamanie potwora, o którym powiedziałem na początku. Luxtorpeda podpowiada: „Jeśli umrę, zanim umrę, to nie umrę, kiedy umrę”. Dotyka mnie to, o czym mówił bł. ks. Michał Kozal. W samym sercu piekła, w Dachau, gdy wokół szalała śmierć, powiedział: „Abyś źle nie umarł, żyj dobrze”.

Dostępne jest 21% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji