Nowy numer 46/2018 Archiwum

Rusza kampania na rzecz bezpieczeństwa na drogach - "Nie skreślaj życia tak prędko"

Rusza kampania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach - "Nie skreślaj życia tak prędko" zrealizowana na zlecenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD). Kampania podejmie próbę walki z nadmierną prędkością na drogach - poinformował w poniedziałek wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz.

"Uważam, że rozpoczynamy jedną z najważniejszych batalii o umysły polskich kierowców, akcję +Nie skreślaj życia tak prędko+. Prędkość oraz jej niedostosowanie do warunków panujących na drodze to jedna z najczęstszych przyczyn wypadków na polskich drogach i to jest największe zagrożenie dla życia i zdrowia naszych obywateli" - powiedział Chodkiewicz.

Wiceminister przypomniał, że w programie na lata 2014 - 2023 na drogi krajowe przeznaczona zostanie kwota w wysokości 135 mld zł. Dodał, że państwo wspiera nie tylko budowę krajowych szlaków drogowych, ale i drogi lokalne. "W przyszłym roku zamierzamy przeznaczyć kwotę 6 mld zł na budowę i modernizację dróg samorządowych" - stwierdził Chodkiewicz.

Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Konrad Romik powiedział, że kampania jest próbą walki z nadmierną prędkością, z powodu której rocznie w ponad 7 tys. wypadków ginie prawie 800 osób, a rannych jest prawie 9 tys. osób.

"W kampanii wskazujemy, jakie są konsekwencje nadmiernej prędkości i tego jak ta prędkość wpływa na nas w ruchu drogowym. Inaugurujemy kampanię +Nie skreślaj życia tak prędko+ spotami telewizyjnymi, spotami radiowymi. Kampania będzie emitowana do 9 grudnia w telewizji, rozgłośniach radiowych, w kinach i na plakatach wielkoformatowych przy drogach w tych miejscach, gdzie wypadki zdarzały się bardzo często" - stwierdził Romik.

« 1 »

Zobacz także

  • maria
    15.10.2018 20:18
    Nadmierna prędkość, korzystanie z komórki podczas jazdy bez zestawu głośnomówiącego i oczywiście alkohol - to grzechy kierowców przeciw życiu.
    doceń 2
  • Seitz
    15.10.2018 22:42
    Obyczaje zwyczajnego kierowcy: - rano policja nie łapie bo śpi więc można jechać ile fabryka dała, - na siedemdziesiątce zwalnia się do 120 km/h chyba, że jest mokro na łuku, - na bocznych policja nie stoi z wyjątkiem jednego miejsca, które zna na pamięć,
    - w terenie zabudowanym zwalnia się do 90km/h żeby dostać mandat 500 a nie stracić prawa jazdy, - w przypadku utraty jeździ się przez 3 miesiące przepisowo, bo w tak krótkim czasie policji raczej nie spotka się, za granicą zawsze jeździ się przepisowo bo Niemcy, Czesi i Słowacy karają bezwzględnie, a Szwajcarzy zamykają w więzieniu do czasu zapłacenia swoich horendalnych mandatów, - czarnymi punktami się nie martwi bo pokazują dwie ofiary przez 20 lat. - brakiem 2 z 4 świateł się nie przejmuje jeśli jest kobietą bo kobiety policja jedynie poucza,. - a jeśli zlapie policjant matkę wariatkę jadąca przez osiedle 70km/h swoim suvem to przecież zrozumie pośpiech z dzieckiem do przedszkola,. - akcjami specjalnymi się nie martwi bo są co chwilę, a jak bardziej bawią go akcje pouczeń bez mandatu oraz inne kampanie informacyjne.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy