Nowy numer 49/2018 Archiwum

Europa wspiera naszą praworządność

Mam nadzieję, że nasz rząd przekona zagranicznych sędziów, że państwo prawa w Polsce upadło.

Są jeszcze sądy w Europie. Wymiar sprawiedliwości Irlandii, Holandii i Hiszpanii przywraca mi wiarę w sprawiedliwość i w to, że w Polsce może zapanować praworządność.

Moim zdaniem to niesprawiedliwe, że Polacy nie mieli kolonii. Belgowie mieli, Francuzi też, Portugalczycy, Hiszpanie, Niemcy, Włosi, Niemcy... Polacy, jeśli już gdzieś jeździli, to albo pisali książki, jak Bronisław Malinowski, albo pracowali dla obcego kraju, jak Krzysztof Arciszewski wysłany do Amazonii przez Holendrów. Niby kolonizowaliśmy wschód, ale Zaporoże to jednak nie to samo, co posiadłości za oceanem. Nie da się tam na przykład (a przynajmniej nikt na to nie wpadł) wysyłać skazańców, jak na Diabelską Wyspę, do Australii, albo Nowej Kaledonii. Na szczęście dziś pojawia się szansa nadrobienia kilkuwiekowych zaległości. Oczywiście sami nie dalibyśmy rady, ale nasi europejscy partnerzy wyciągnęli do nas pomocną dłoń.

Holenderski sąd nie uznał wniosków o ekstradycję do Polski osób poszukiwanych za zabójstwo i handel narkotykami. Już kilka miesięcy temu przykład dała sędzia z Irlandii, która nie zgodziła się na wydanie Polsce dilera. Podobnie w sprawie polskiego jednego z polskich wniosków ekstradycyjnych postąpiła Hiszpania. Powód? Za każdym razem ten sam – zdaniem sędziów w Polsce naruszana jest praworządność i nie wiadomo, czy oskarżeni mogą liczyć na uczciwe potraktowanie przez wymiar sprawiedliwości.

Ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, ale mam nadzieję, że nasz rząd pójdzie po rozum do głowy i zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby przekonać sędziów, że nad Wisłą państwo prawa upadło i o rzetelnych procesach nie ma mowy. Dzięki temu zabójca i dilerzy zostaną za granicą i będziemy ich mieli z głowy. Szkoda by zresztą było, gdyby skończyło się na kilku osobach. Polskie więzienia są przepełnione, a wielu skazanych po powrocie na wolność znowu popełnia przestępstwa. Po co nam to? Czy nie lepiej, żeby pojechali na drugi koniec kontynentu? Mogą tam skarżyć się na polskie sądownictwo, występować o azyl i status uchodźcy. I oni będą zadowoleni, i my. A w dodatku spełni się marzenie postępowej Europy o przywróceniu praworządności w Polsce, bo przecież mniej bandytów to więcej praworządności.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • gut
    06.10.2018 19:28
    Może nasz rząd da radę to zrobić...? ;)
    doceń 1
  • Jurek
    06.10.2018 19:49
    MozE jeszcz siegnax do 1000 letniej historii martyrologii?
    doceń 3
  • Antoni Kupiec
    07.10.2018 12:26
    Problemem nie jest tych paru polskich przestępców w zagranicznych więzieniach o których Polska stara się o ekstradycje. Zagranicą siedzą w więzieniach tysiące Polaków i Polek i liczbowo przewyższają nawet Turków i Rumunów. Problemem okaże się że inwestorzy zagraniczni będą obstawać przy tym by spory z państwem Polskim nie odbywały się przed polskimi sądami ale przed arbitrażowymi za granicą sądami gdzie polski rząd nie będzie miał na ten proces wpływu. A po drugie gdzie niepewność prawna dla firm obcych tam też mniej będzie inwestycji zagranicznych. I ciekawe jak to temu ludowi wytłumaczyć? chyba znowu z retoryką antyzachodnią z czasów komunizmu. Ten naród nie zawsze będzie te kłamstwa wiecznie kupował bo i twardy elektorat pewnego dnia się obudzi i wstanie z tych kolan.
    doceń 14
  • fg
    09.10.2018 03:50
    Zostaliśmy Białorusią UE.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.