Nowy numer 38/2018 Archiwum

Kard. Nichols: Poczucie solidarności jest w wielu kulturach zagrożone

W wielu kulturach poczucie solidarności i bezinteresowności jest zagrożone - powiedział w czwartek w Poznaniu wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) kard. Vincent Nichols. Do niedzieli w stolicy Wielkopolski odbywa się zgromadzenie plenarne CCEE.

Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Solidarny duch Europy". Do Poznania zaproszeni zostali przewodniczący konferencji episkopatów z 45 krajów.

Przewodniczący CCEE, arcybiskup Genui kard. Angelo Bagnasco powiedział na poprzedzającej rozpoczęcie obrad konferencji prasowej, że wybór zagadnienia solidarności jako głównego tematu spotkania w Poznaniu nie jest przypadkowy.

"Solidarność, która przekłada się na wolontariat, często odbywa się bez wynagrodzenia. Główna, zasadnicza wartość człowieczeństwa to bezinteresowność. Jeśli zapomnimy o bezinteresowności, która powinna być duszą solidarności we wszystkich jej formach, to jest to nie tylko zdradą Ewangelii, ale i zubożeniem człowieczeństwa, humanizmu, a więc i społeczeństwa" - powiedział.

Kard. Bagnasco wyraził też nadzieję, że spotkanie w Poznaniu "będzie miało wpływ na nasze Kościoły, nasze wspólnoty, nasze społeczności, mam nadzieję, że również na społeczeństwa naszego kontynentu".

Wiceprzewodniczący CCEE, arcybiskup Westminster kard. Vincent Nichols stwierdził, że "w wielu kulturach poczucie solidarności i bezinteresowności jest zagrożone".

"To nie jest coś modnego w kulturze, która skupia się na jednostce, na tożsamości pojedynczej osoby i na autosatysfakcji. Widzimy jednak wielu młodych ludzi, którzy są zmotywowani, którzy chcieliby się zaangażować na rzecz dobra i czynią to w sposób ofiarny, trwały i solidarny. Stąd widzimy więź pomiędzy tym spotkaniem a synodem biskupów, który odbędzie się w październiku, a który będzie poświęcony młodzieży" - powiedział.

Gospodarz spotkania, metropolita poznański, wiceprzewodniczący CCEE i przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki przypomniał, że wydarzenie w Poznaniu odbywa się w 1050-lecie biskupstwa poznańskiego i przy okazji 100-lecia polskiej niepodległości.

Rada Konferencji Episkopatów Europy (Consilium Conferentiarum Episcoporum Europae) powstała w 1971 r. W jej skład wchodzą przewodniczący episkopatów krajów europejskich oraz biskupi będący jedynymi katolickimi ordynariuszami w swoich krajach. Zadaniem rady jest koordynowanie współpracy Kościołów lokalnych Europy.

« 1 »

Zobacz także

  • Przemek
    14.09.2018 07:39
    Czasem mam wrażenie, że tematy i słowa wypowiadane przez przedstawicieli Kościoła, to jakieś sztampowe hasła, które same w sobie są jasne i klarowane i nie trzeba nam nimi debatować. Przecież to właśnie świeccy głównie tworzą wolontariat, to oni dają swój czas innym, to oni idąc za Chrystusem, są solidarni dla innych. Sprawa jest jasna i kościół powinien chyba jedynie pomyśleć, co dać z siebie, a nie co świeccy mają jeszcze tutaj ZROZUMIEĆ. Uważam, że Kościół powinien podyskutować nad własnymi poważnymi problemami, jak kryzys wiary wśród wielu duchownych, życie ponad stan - patrz np. Tarcisio Bertone, zwrócenie uwagi na konieczność skromnego ale PRZEDE WSZYSTKIM świętego życia czy dawania większego świadectwa własnej wiary, Nie ruszam tutaj poważniejszych problemów, o których ostatnio bardzo głośno. Kościół chętnie TYLKO SŁOWAMI głosi wartości, a w ślad za tym nic z ich strony nie idzie. Czasami dosłownie nic, nawet chęć poświęcenia przez duszpasterzy trochę własnego czasu, dla innych, dla ich problemów. Znam osobiście wielu księży, którzy poza poza standardowymi obowiązkami, nic więcej nie robią, ale co niedziela zgłoszą ambitne słowa, jakim ten świat powinien wyglądać. Proponuję, aby biskupi poświęcili kolejne spotkanie na wdrożenie konkretów, zmieniających kryzysy w ich stanie, stanie duchowieństwa. Bo coraz częściej ich dobre chęci, zostają tylko kierowane do nas, wierzących. A Pan Jezus mówi: "Ten lud czci Mnie wargami..." Oby nie okazało się, że odbiorami tych słów są także hierarchowie kościoła.
    lecz sercem swym daleko jest ode Mnie.
  • tadeuszogorek
    14.09.2018 08:04
    Kardynał Nichols promuje Grupy LGTB i akceptuje zmianę nauczania kościoła w zakresie homozboczeń (w 2015 przywrócił do łask grupę gejowską Quest wyrzuconą z listy stowarzyszeń katolickich przez poprzednika kardynała Basila Hume). Ten kardynał nie jest żadnym dobrym przykładem pasterza. W Polsce jest masa DOBRYCH pasterzy, po co nam lansowanie ZŁYCH?
  • jurek
    14.09.2018 09:36
    Najlepiej podkreślić solidarność poprzez wsparcie ofiar i podjęcie działań mających rzeczywiście zapobiegać przemocy seksualnej na przyszłość. W tym kontekście Poznań jest tez dobrym miejscem - można wreszcie podjąć działania aby pokazać, ze nie ma "równych i równiejszych"
    doceń 3
  • ANTONI
    14.09.2018 15:20
    Księża raczej nie dokładają się do skarbu państwa. Nie mówię, że mają płacić, lecz że świeccy również powinni być zwolnieni z podatków. Może wtedy Polacy będą mieli pieniądze na okazywanie hojności innym. Jak oddaję do państwa 3000 zł miesięcznie, to mało? Niech się Kościół w końcu opowie przeciwko socjalizmowi, który polega na przerzucaniu sprawiedliwości i miłosierdzia na państwo. Potem tylko występują polityczni kandydaci, którzy się popisują hojnością, czy raczej rozrzutnością naszych pieniędzy. A my na nich głosujemy, bo są tacy sprawiedliwi.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama