Nowy numer 45/2018 Archiwum

Papież: Zdaje się, że Wielki Oskarżyciel wziął się za biskupów

O wyzwaniach stojących przed biskupami w czasach obecnych, gdy wziął się za nich szatan, mówił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 6,12-19) podkreślił, że biskupi powinni być ludźmi modlitwy, pokory i być blisko powierzonych sobie ludzi.

Franciszek zauważył, że w czytanym dziś fragmencie Ewangelii mowa o tym, że Jezus spędził noc na modlitwie, następnie wybrał dwunastu apostołów – pierwszych biskupów - po czym zeszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie, aby być z ludem, przychodzącym, aby Go słuchać i być uzdrowionymi.

Ojciec Święty nawiązał do tego, że w tych dniach przebywają w Rzymie trzy grupy biskupów: którzy przyjęli sakrę przed 10 laty, niedawno wyświęceni biskupi z terenów misyjnych oraz nowi biskupi z pozostałych diecezji świata.

Papież podkreślił, że biskup powinien być przede wszystkim człowiekiem modlitwy, bo tam może uzyskać pocieszenie w chwilach trudnych. Może sobie uświadomić, że „Jezus za mnie się modli, modli się za wszystkich biskupów”. W modlitwie biskup zyskuje też siłę, aby modlić się za siebie oraz powierzony sobie lud Boży. Dodał, że tę funkcję biskupa podkreśla także św. Piotr: „My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa” (Dz 6,4). Nie mówi natomiast o zadaniach organizacyjnych, czy planowaniu duszpasterskim.

Następnie Franciszek podkreślił, że w życiu biskupa konieczna jest postawa pokory. Jest on bowiem człowiekiem, który czuje się wybranym przez Boga.

„Biskup, który kocha Jezusa, nie jest karierowiczem, który rozwija swe powołanie, jakby to była jakaś funkcja, być może patrząc na inną możliwość dalszej kariery. Nie, biskup czuje się wybrany. I ma pewność, że został wybrany. A to prowadzi go do dialogu z Panem: «Wybrałeś mnie, który niewiele znaczę, jestem grzesznikiem ...». Jest pokorny. Czując się bowiem wybranym, odczuwa spojrzenie Jezusa na własne życie, a to daje mu siłę” – powiedział papież.

Ojciec Święty podkreślił również, że biskup powinien być blisko ludzi, dotykając ich i pozwalając ludziom się dotknąć.

„Nie szuka schronienia u możnych, u elit: nie. To elity będą krytykowały biskupa; lud zachowuje postawę miłości wobec biskupa i umacnia biskupa w jego powołaniu” – stwierdził Franciszek.

Papież zauważył, że żyjemy w czasach, gdy zdaje się, iż Wielki Oskarżyciel chce zabrać się za biskupów.

„To prawda, że my, biskupi wszyscy jesteśmy grzesznikami. Wielki Oskarżyciel próbuje ujawnić grzechy, aby było je widać, aby zgorszyć lud. Wielki Oskarżyciel który, jak sam mówi Bogu w pierwszym rozdziale Księgi Hioba, przemierza świat, szukając jakby oskarżać. Siłą biskupa wobec Wielkiego Oskarżyciela jest modlitwa. Zarówno modlitwa Jezusa za niego jak i jego własna. Siłą biskupa jest pokora i poczucie się wybranym oraz trwanie blisko ludu Bożego, nie dążąc do życia arystokratycznego, które odbiera to namaszczenie. Módlmy się dzisiaj za naszych biskupów: za mnie, za tych, którzy są tutaj z przodu i za wszystkich biskupów świata” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej Eucharystii.

« 1 »

Zobacz także

  • Marek
    12.09.2018 13:23
    Siłą biskupa jest pokora i poczucie się wybranym oraz trwanie blisko ludu Bożego, nie dążąc do życia arystokratycznego, które odbiera to namaszczenie. Módlmy się dzisiaj za naszych biskupów: za mnie, za tych, którzy są tutaj z przodu i za wszystkich biskupów świata” – powiedział Ojciec Święty. Nic dodać, nic ująć. Módlmy się za naszych pasterzy biskupów, aby sami chcieli zbliżyć się i poświęcać więcej czasu, sił i energii swemu ludowi i porzucili arystokratyczny model życia w kurialnych pałacach. Póki co, w naszym pięknym kraju wielu (dzięki Panu nie wszyscy) arcypasterzy preferuje postawę książąt Kościoła, a nie sług bożych oddanych ludowi bożemu.
    doceń 5
  • ew.ka
    13.09.2018 14:15
    Zamiast dyskutować o "komarze", poświęćmy ten czas, by się modlić. Tak możemy zmienić świat! "Nie lękajcie się" . Kościół jest Chrystusowy i idzie Jego drogą, na Kalwarię. Módlmy się, byśmy byli co najmniej Cyrenejczykami, Weronikami na tej drodze...
    doceń 5
  • gosc
    13.09.2018 19:42
    1 list Pawła do Tymoteusza : Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony , trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?
    doceń 6
  • ann
    26.09.2018 16:39
    A ja nie rozumiem dlaczego mam kochać grzeszników i nadstawiać policzek. Kto chce kochać heroicznie jak papież proszę bardzo niech tak robi i przestanie po faryzejsku narzucać to innym. Ja będę kochać dobrych ludzi.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy