Nowy numer 41/2019 Archiwum

Kwieciński: Jesteśmy na szczycie koniunktury

Zdaniem ministra inwestycji i rozwoju w trzecim kwartale 2018 r. PKB powinien rosnąć o 4,5-5 proc., a dwucyfrowa dynamika inwestycji powinna zostać utrzymana.

"Dane gospodarcze z ostatnich dni - m.in. szybki szacunek PKB za drugi kwartał, koniunktura konsumencka i gospodarcza w sierpniu czy stopa bezrobocia w lipcu - potwierdzają, że znajdujemy się na szczycie koniunktury - mówi PAP Jerzy Kwieciński.

Dodaje, że choć nieznacznie pogorszyły się wyniki przedsiębiorstw w pierwszym półroczu, to na szczególną uwagę zasługuje dwucyfrowy wzrost inwestycji firm w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 roku. Jego zdaniem "może być to początek trendu polegającego na zbliżaniu się do siebie strony popytowej i podażowej wzrostu".

Według minista, w strukturze PKB wciąż dominować będzie konsumpcja, co potwierdzają dane ze środy o sprzedaży detalicznej w lipcu, które pokazały spory wzrost rok do roku i niewielki w ujęciu miesięcznym.

Twierdzi, że w kolejnych kwartałach inwestycje będą rosły w tempie dwucyfrowym, przy czym dominować mają inwestycje publiczne. Inwestycjom sprzyja też utrzymująca się na wysokim poziomie koniunktura gospodarcza.

Według Kwiecińskiego, wysoka - ponad 10-procentowa - dynamika inwestycji przedsiębiorstw w maszyny może też być odpowiedzią na niedobory pracowników. Jednak z drugiej strony - jak zauważa minister powołując się na raportu Work Service - 16 proc. firm ogranicza nowe inwestycje ze względu na braki kadrowe.

Dodaje, że rezerwy wzrostu w inwestycjach przedsiębiorstw są zatem spore i rząd pracuje nad tym, żeby je uwolnić, m.in. poprzez mądrą politykę migracyjną zakładającą ułatwienia w zatrudnianiu pracowników o najbardziej potrzebnych kwalifikacjach.

"Spodziewam się, że na koniec sierpnia GUS potwierdzi wzrost PKB w drugim kwartale na poziomie około 5 proc., natomiast w trzecim kwartale 2018 r. PKB powinien rosnąć o 4,5-5 proc." - prognozuje. Uważa też, że dwucyfrowa dynamika inwestycji powinna zostać utrzymana.

Zdaniem misnistra, w przyszłym roku istnieje ryzyko spadku koniunktury w całej UE, dlatego projekt budżetu zakłada konserwatywne 3,8 proc. wzrostu PKB. "Dużo zależy od sytuacji u naszych zachodnich sąsiadów, która ma największy wpływ na eksportowy silnik polskiego PKB" - dodaje.

« 1 »

Zobacz także

  • pawel
    25.08.2018 16:42
    Szczyt koniunktury, a budżet nadal na minusie. W tym samym czasie Czesi, Niemcy, a nawet pogrążeni w kryzysie Grecy zamknęli budżet bez deficytu.
    doceń 1
  • Stephan Meyer
    25.08.2018 17:19
    Jeżeli w Niemczech nastąpi lekkie przeziębienie w koniunkturze to Polska gospodarka dozna poważnego zapalenia płuc. Dlatego trzeba się dziennie modlić o pomyślność tych tak znienawidzonych Niemiec albo zaraz zawiązać przymierze z Rosją.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL