Nowy numer 3/2021 Archiwum

Są wyniesionymi do chwały ołtarzy po kamedułach pierwszymi Polakami

Po śmierci Andrzeja, Benedykt opowiadał o cnotach i umartwieniach mistrza. Benedykt zginął śmiercią męczeńską. Według legendy orzeł przez cały rok pilnował jego ciała.

Według tekstu z 1064 r., napisanego przez węgierskiego biskupa Maurusa, św. Andrzej Świerad (Andrzej Żurawek) pochodził z Polski. Około roku 997 lub 998 wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru św. Hipolita na górze Zabór koło Nitry. Następnie przeniósł się do pustelni w pobliżu klasztoru, gdzie zasłynął z surowej pokuty. 

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 


 

Benedykt był uczniem Andrzeja Świerada. Po śmierci swojego mistrza pozostał na jego miejscu. 


 

Ikonografia przedstawia zwykle obu świętych razem. Wiele ich wizerunków można zobaczyć w kościołach na Słowacji. Część relikwii św. Andrzeja Świerada i św. Benedykta znajduje się w katedrze w Ostrzychomiu na Węgrzech.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze