Nowy numer 28/2018 Archiwum

Przesuwanie granicy

Niektórych badaczy zaniepokoiły nawet treści zawarte w dzisiejszych animacjach Disneya. Ich bohaterki mają większe dekolty, bardziej skąpe stroje, są bardziej „sexy”.

Mało kto ma wątpliwości co do zagrożeń, jakie niesie pornografia. Tym bardziej że bariery tego, co można pokazywać na ekranie, w imię wolności artystycznej przesuwają się coraz bardziej, czego skutkiem jest jej dowartościowanie i nadanie cech sztuki. Jednak usiłowania, by podobne treści stały się normą oraz trafiały do kultury masowej czy reklamy, wzbudzają i będą wzbudzały opór. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że współczesna kultura masowa nasycona jest treściami seksualnymi. To zjawisko jest niebezpieczne jak pornografia, ale w przeciwieństwie do niej bez przeszkód trafia do masowego odbiorcy.

Problemem seksualizacji zajmowały się poważne instytucje badawcze w USA i Wielkiej Brytanii, publikując szczegółowe raporty na ten temat. Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego seksualizacja ma miejsce, kiedy jedynym miernikiem wartości osoby jest jej atrakcyjność seksualna i staje się ona raczej przedmiotem seksualnego wykorzystywania niż osobą zdolną do podejmowania niezależnych decyzji. Ofiarą seksualizacji mogą stać się wszyscy, jednak najbardziej narażone są na nią dziewczęta i młode kobiety. Media, reklamy i środowisko zachęcają je nieustannie do bycia „seksowną”. Wpływ mediów w procesie seksualizacji jest szczególnie niebezpieczny, bo długotrwałe działanie tych samych bodźców prowadzi do przyjęcia przez odbiorcę zbieżnego z oglądanymi obrazami sposobu patrzenia na świat. Tym bardziej że dzieci i młodzież poświęcają mediom rozrywkowym więcej czasu niż jakiejkolwiek innej aktywności poza szkołą i snem.

Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji