Nowy numer 38/2018 Archiwum

Trump: Jesteśmy głupcami, że płacimy za ochronę Niemiec

Na tydzień przed szczytem NATO prezydent USA Donald Trump skrytykował Europę za jej politykę handlową i wydatki na obronność. Na wiecu w stanie Montana ocenił, że Amerykanie są "głupcami", że płacą za ochronę Niemiec, i skrytykował Berlin za umowę gazową z Rosją.

W czwartkowym przemówieniu Trump oznajmił, że "powie NATO, by zaczęło spłacać swoje rachunki". "USA nie będą zajmowały się wszystkim" - zaznaczył. Przypomniał, że jego państwo wydaje ok. 4 proc. PKB na obronność; to próg, od którego daleko są przeznaczające na ten cel ok. 1,5 proc. PKB Niemcy.

Powiedziałem niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, że "chronimy was i to oznacza o wiele więcej dla was", gdyż "nie wiemy, ile ochrony otrzymujemy (...)" - mówił Trump.

"(Niemcy) zawierają umowę na ropę i gaz z Rosją, gdzie płacą miliardy USD Rosji. Chcą ochrony przed Rosją, a płacą miliardy USD Rosji" - mówił. "I my jesteśmy głupcami, którzy za to wszystko płacą" - dodał.

Stany Zjednoczone są przeciwne budowie Nord Stream 2. Gazociąg ten ma biec na dnie Bałtyku równolegle do uruchomionego w roku 2011 rurociągu Nord Stream i pozwolić na bezpośrednie przesłanie z Rosji do Niemiec w sumie do 110 mld m sześc. gazu rocznie. W przemówieniu Trump odniósł się również do sporów handlowych między Unią Europejską i USA, zwracając uwagę na deficyt handlowy jego państwa ze Wspólnotą. "Zabijają nas w handlu, zabijają nas w innych sprawach. Uniemożliwiają nam prowadzenie biznesu w Europie, ale sprzedają nam swoje Mercedesy i BMW" - ocenił.

Administracja amerykańska 1 czerwca wprowadziła cła na wyroby ze stali i aluminium. Mimo wielu rozmów Komisji Europejskiej nie udało się przekonać Waszyngtonu do wyłączenia UE z tych restrykcji. 22 czerwca na terenie Wspólnoty wprowadzono cła odwetowe wobec USA.

Szczyt NATO w Brukseli zaplanowany jest na środę i czwartek. 16 lipca w Helsinkach ma dojść natomiast do spotkania Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

« 1 »

Zobacz także

  • Stephan Meyer
    06.07.2018 18:19
    Amerykanie są nie po to żeby bronić Niemiec ale po to by pilnować swoich interesów w Europie . Polska jest przecież zainteresowana by jej najważniejszy sojusznik ulokował swoje siły zbrojne na jej terenie. Jest nawet gotowa za to płacić i gdzie tu problem? Prezydent Trump już dawno nie gwarantuje bezpieczeństwa a raczej będzie zaciągał sojuszników do wojny. Co do Nordstream 2 jest nie ze względu na uzależnienie się od Rosji przeciwny tylko on chce pompować do Europy swój gaz skroplony. Może w Polsce ta wojownicza retoryka robi wrażenie ale niech każdy Polak odpowie sobie na jedno pytanie: ile razy USA zrobiły coś bezinteresownie dla Polski i tak zawsze będzie. Choć moim zdaniem Polska zasługiwałaby na coś więcej.
    doceń 8
  • wujek_Olek
    06.07.2018 18:27
    To można inaczej widzieć. III. Rzeszę pokonała przede wszystkim sowiecka Rosja, płacąc ogromną cenę krwi swoich obywateli, którymi nomenklatura zresztą gardziła, jak nasza gardzi nami.
    Celem III. Rzeszy była przestrzeń życiowa na wschodzie (Lebensraum im Osten), po Ural, dla Aryjczyków (nordyjskich, germańskich szczepów, w tym Anglosasów…), narodów niby kulturotwórczych, kosztem słowiańskich „podludzi”, niby narodów zdolnych jedynie do utrzymania danej im kultury i kosztem „nieludzi”, Żydów, niby narodu niszczącego kulturę. Tych ostatnich miała spotkać natychmiastowa zagłada, tych innych zagłada przez pracę (Vernichtung durch Arbeit).
    Lądowanie w Normandii nastąpiło, aby chronić swoje interesy w Europie zachodniej, z „kulturotwórczymi” narodami. Wojska sowieckie były już dawno na terenie Rzeszy. Headcount wykazuje, gdzie wojna się toczyła, przede wszystkim na wschodzie. Udało się, i to tanio.
    Wojska okupacyjne USA w Europie bronią interesów USA, bardziej precyzyjnie: Bronią interesów garstki ludzi, którzy na bezustannych wojnach dookoła świata robią „interesy”. Ostrzegał przed tym prezydent Eisenhower, zobacz http://www.americanrhetoric.com/speeches/dwightdeisenhowerfarewell.html . Jego następca, prezydent Kennedy był takim zagrożeniem dla „military industrial complex”, zobacz jedną z jego przemówień tu https://www.jfklibrary.org/Research/Research-Aids/JFK-Speeches/American-University_19630610.aspx , że go „usunięto”.
    Teraz USA znalazły pożytecznych idiotów na wschód od Niemiec, Drang nach Osten, do ruskich surowców, nasza IV. neoliberalna LBGTQIAZD…Rzesza odziedziczyła od III. Rzeszy, włącznie z pogardą do ruskich „podludzi”, prawdziwy wyścig szczurów …
    Nasz zachodni tęczowo-neoliberalny Lewiatan jak Kalifat żyje z łupu, głosi dowolność prawną i wymaga poddaństwa. Taki „wspaniały nowy świat”, in pursuit of happiness.
  • mee...
    07.07.2018 02:30
    USA to babilon wielki, ktory zostanie zniszczony w godzine...ale przez zniszczeniem nastapi upadek. Wowczas lud bozy opusci babilon...to babilon wielki, 10 krolow zniszczy wielka niezadnice miasto o 7 wzgorzach - Rzym, ktora na swym czole ma wybisane imie babilon wielki, to z nierzadnicy wziela sie wszelka ochyda i rozpusta babilonu, ktory rozciaga sie nad wieloma wodami.
    doceń 0
  • maryja!
    07.07.2018 11:57
    Trump słusznie zakłada, że polityka niemiecka jest niespójna. Polityka generalnie polega na realizacji celów i interesów, a te nie muszą być spójne z moralnością. Liczy się biznes, który wzmacnia potegę, a wydatki na współpracę okazują się bardziej racjonalne w przypadku wzmocnienia swojej pozycji w układzie sił. Nie oznacza to, że siła militarna nie jest istotna, ale że jej ostateczny pułap może nie być konieczny do osiągnięcia odpowiednio posługując się polityką handlową. Niemcy są pragmatykami i w każdej relacji wynoszą korzyści. Niestety spotkali pragmatycznego Trumpa i teraz mają problem z godzeniem prorosyjskości z moralnością. Gdyby każdy potrafił tak jak Trump dbać o interesy swojego państwa to nagle okazałoby się, że państwa współpracują ze sobą za cenę wymiany handlowej i nie potrzebna jest sprawna armia, gdyż każdy kto próbował okazywać się pretendentem szybko przegrał wyścig zbrojeń i zaczął demilitaryzację. Jeżeli potencjał militarny NATO przekroczy pułap dostępny dla pozostałych to okaże się, że demilitaryzacja dla pretendentów to jedyne wyjście i w ten sposób nastąpi przejście od zbrojeń i wojny do pokoju.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama