Nowy numer 46/2018 Archiwum

Merytoryczna dyskusja ratowników, czy zacząć ratować tonącego

Ratownicy z pewnej plaży zebrali się w kanciapie, aby w ciszy i merytorycznie porozmawiać o tym, co zrobić z topiącą się właśnie na akwenie osobą. Mniej więcej tak wygląda to, co z projektem "Zatrzymaj aborcję" robi sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny.

Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny "zajęła się" w poniedziałek obywatelskim projektem zakazu aborcji eugenicznej. Owo "zajęcie" wyglądało tak, że powołano dziewięcioosobową podkomisję, która ma się projektem zająć. Kiedy? Według jakiego harmonogramu? Ano, tego nie wie nikt.

Odpowiedzi na te pytania miał udzielić wywiadzie dla KAI poseł Grzegorz Matusiak z PiS - przewodniczący podkomisji. Poseł nie był w stanie określić nawet przybliżonego terminu pierwszego spotkania zespołu, nie mówiąc już o tym, kiedy ponad 800 tys. Polek i Polaków, którzy poparli projekt swoim podpisem, może spodziewać się finału sejmowych prac nad ustawą. Mówił natomiast bardzo dużo o swoim osobistym, wielkim szacunku do życia oraz o tym, że podkomisja jest konieczna, aby nad składającym się z jednego zdania projektem rozmawiać "w ciszy i spokoju", "merytorycznie" i "właściwie dla tego typu ustaw". 

Z dostępnych danych wiemy, że na podstawie przesłanki eugenicznej, której wykreślenia domagają się obywatele składający projekt ustawy, rocznie w polskich szpitalach pozbawia się życia ok 1000 dzieci poczętych. Średnio daje to śmierć 3 osób na dobę. Sprawa de facto nie cierpiąca zwłoki. Tymczasem komisja przyjmuje rozwiązanie kuriozalne - mówiąc o wielkiej wadze sprawy i szacunku do życia, ignoruje prosty fakt, że każdy dzień odkładania tematu oznacza śmierć trzech istot ludzkich. Wyobraźmy sobie podobną sytuację na bałtyckiej plaży: do budki ratownika (sejm) podbiegają plażowicze (podpisani pod projektem obywatele), którzy zauważyli, że w wodzie topią się trzy osoby (abortowane zgodnie z obecną ustawą dzieci). Plażowicze domagają się szybkiej interwencji ratowników (uchwalenia zakazu aborcji  eugenicznej). Tymczasem dowodzący pogotowiem wodnym ratownik podkreśla, że ma ogromny szacunek do życia tonących, w związku z czym zarządza na bliżej nieokreślony termin spotkanie zespołu ratowników (podkomisja), aby w ciszy i merytorycznie porozmawiać o tym, co zrobić z topiącymi się właśnie na akwenie osobami. Brzmi absurdalnie i przerażająco? Tak, właśnie tak to brzmi. I właśnie w takiej sytuacji się znajdujemy.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • gut
    04.07.2018 18:14
    Barwnie to Pan opisał. [ :) ]
    doceń 6
  • Adam Adamiec
    04.07.2018 20:31
    Jeżeli z tych trzech zabitych dzieci dwoje ma katolików za rodziców to trzeba wyraźnie powiedzieć że zawiodła nauka w tymże kościele. Prawdziwie wierzący nie musi mieć ustaw bo ma własne sumienie, które mu nie pozwala zabijać tak jest praktykowane przez wszystkich muzułmanów na całym świecie.. Ale jaki jest stosunek tych wszystkich pobożnych do upośledzonych i niesprawnych można było się nie tak dawno przekonać.
    doceń 15
  • Gość
    05.07.2018 04:14
    Są jeszcze tacy (zwolennicy aborcji i uczestnicy "czarnych protestów"), którzy podpływają łodzią do tonących się osób i zamiast podać koło ratunkowe, to wiosłami wpychają je je pod wodę, twierdząc, że to dla ich dobra.
    doceń 12
  • Louie
    05.07.2018 12:39
    Ano niestety, sprawy trzeba pilnować i naciskać na polityków partii rządzącej (jak również przewodzącego jej Heroda Roku 2016), bo o ile podczas rządów 2005-2007 ktoś mógł mieć jeszcze wątpliwości, o tyle teraz tych wątpliwości można się już spokojnie wyzbyć - szacunek do życia nienarodzonego jest u nich tylko i wyłącznie deklaratywny.
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.