Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Sam na sam

Ani wakacje, ani nawet mundial z myślenia nas nie zwalniają.

Nie, szanowny Czytelniku „Gościa Niedzielnego”, zanurzony obecnie we wszechświecie piłkarskich emocji, nie chodzi mi o pojedynek na boisku między napastnikiem a bramkarzem. Sam na sam w życiu! Czyli bardzo osobiście, twarzą w twarz. Szacunek do drugiego człowieka wymaga, by traktować go indywidualnie. Nawet jeśli wtapia się w tzw. szary tłum, to jednak osobiste życie, pragnienia, aspiracje i cechy charakteru określają go jako konkretną osobę. Zdolną do wchodzenia w relacje.

Kiedy czytam opinię socjologów nazywających współczesną młodzież pokoleniem samotności, zadaję sobie pytanie: czy dlatego, że inni nie traktują jej z należytym szacunkiem? Pewne jest, że aby trafić do młodego człowieka z przekazem ewangelicznym, należy zwrócić się do niego osobiście, indywidualnie. Opowiadają o tym duszpasterze młodzieży (ss. 22–24), których zdaniem wszelkie inne próby przekonania młodych do wiary nie przynoszą dzisiaj rezultatu. Ale taka przecież była metoda duszpasterska samego Jezusa. Mówiąc do tłumów, wyławiał z nich człowieka. Kiedy tłum cisnął się wokół Niego, dotyk ręki chorej kobiety mógł zostać przez Niego niezauważony. A jednak...

Chorzy jeszcze bardziej niż inni potrzebują osobistego potraktowania, dialogu, zrozumienia. Być może dlatego, że – jak zauważa Barbara Gruszka-Zych (ss. 16–18) – chory to ktoś, kto nagle znalazł się na innej planecie – bólu, beznadziei i cierpienia. Dialog lekarza z chorym jest podstawą terapii, a jakość traktowania pacjenta świadczy o poziomie moralności całego społeczeństwa. Dobry to temat na jakiś szerszy rachunek sumienia. Bo ani wakacje, ani nawet mundial z myślenia nas nie zwalniają. •

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji