GN 45/2018 Archiwum

Francuskie władze łamią prawa człowieka na granicy z Włochami

Sytuację na granicy zbadał państwowy instytut praw człowieka. Bardzo surowo ocenia on politykę administracji Macrona. Nie respektuje praw azylantów, nieletnich odsyła do Włoch, wolontariuszy pomagających migrantom traktuje jak przestępców.

Na granicy Francji i Włoch dochodzi do poważnego naruszania praw człowieka – wynika z raportu przeprowadzonego przez francuską komisję, która z urzędu zajmuje się monitorowaniem praw człowieka w tym kraju. W ostatnich tygodniach przeprowadzono dwa dochodzenia w tej sprawie. Sprawdzono, jak w praktyce realizowana jest blokada francuskiej granicy. Okazuje się, że administracja Emmanuela Macrona narusza prawa nie tylko migrantów, ale również wolontariuszy, którzy starają się im pomóc. Mówi Geneviève Colas, która w Krajowej Komisji Konsultacyjnej Praw Człowieka reprezentuje Caritas Francji.

“Dochodzi do licznych naruszeń podstawowych praw człowieka. Chodzi tu na przykład o brak dostępu do ochrony międzynarodowej, która przysługuje osobom ubiegającym się azyl, ale także o fakt, że nieprzyjmowanie uchodźców stało się programową polityką państwa. Inna sprawa to ściganie przez władze tych, którzy spieszą z pomocą migrantom, postrzeganie solidarności jako przestępstwa. Dalej sposób, w jaki są traktowani nieletni bez opieki dorosłych, odsyłanie ich do Włoch, po tym, jak znaleźli się już na terytorium Francji. Osobny problem to ofiary handlu ludźmi, których nie bierze się pod uwagę. Wszystko to jest bardzo niepokojące. Osobiście uczestniczyłam w dochodzeniu w Alpach Nadmorskich. Byliśmy zbulwersowani, widząc, w jaki sposób traktuje się migrantów, jak przetrzymuje się ich w miejscach, które się do tego nie nadają.”

Francja przywróciła kontrolę granicy z Włochami przed 3 laty. Od września 2016 r. w czasie przeprawy przez góry dzielące oba kraje zginęło co najmniej 19 migrantów. Jak podaje opublikowany dziś raport, od kilku miesięcy sytuacja na granicy staje się coraz bardziej krytyczna.

« 1 »

Zobacz także

  • Alexy Neudorf
    20.06.2018 08:43
    Polska jako jedyny na świecie kraj respektujący wszystkie konwencje praw człowieka i opiekująca sie uchodźcami jak żaden ma prawo i obowiązek krytykować tych którzy mają z tym problemy. Chrystianizować ten lewacki świat na wzór Polski. Mimo wszystko jako Polak byłbym powściągliwszy w tej Krytyce innych. Jedno jest jasne Bóg stoi zawsze po stronie ubogich i pokrzywdzonych nie po stronie spasionych faryzeuszy którzy prócz własnego pępka nie widzą nic.
    doceń 10
  • paulus
    20.06.2018 09:21
    ...to jak Francja...czy franca….ale Trump ma znowu racje.Szczesc Boze.
    doceń 3
  • albert
    20.06.2018 09:25
    Widać monopol na brak praworządności ma tylko Polska. Gdzie indziej, a zwłaszcza w Niemczech i Francji, wszystko jest praworządne, nawet zbrodnie!
    doceń 10
  • sp
    20.06.2018 11:19
    Udając kraj "gościnny" i "otwarty" na wszelkiego rodzaju migrantów wyrządza się również tym ludziom wielką krzywdę, dając złudne nadzieje. Realistycznie patrząc, nawet ze ściśle ekonomicznego punktu widzenia, żaden kraj (a nawet grupa krajów) na świecie nie jest w stanie przyjąć wszystkich potencjalnie chętnych do migracji. Jedyne słuszne podejście, dające jakieś perspektywy, to pomoc w wyrównywaniu poziomu rozwoju uboższych krajów przez bogatsze.
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy