Nowy numer 37/2018 Archiwum

Pod szkieletem mężczyzny w Pompejach znaleziono woreczek z monetami

W Pompejach dokonano kolejnego odkrycia po odnalezieniu kilka dni wcześniej szkieletu mężczyzny, który zginął w czasie ucieczki po wybuchu Wezuwiusza w 79 roku. Pod szczątkami mężczyzny archeolodzy znaleźli jego majątek - woreczek z 20 monetami.

To sensacyjne znalezisko w jeszcze pełniejszy sposób ukazuje dramatyczny los ofiary erupcji wulkanu - wyjaśnili badacze. Według naukowców był to mężczyzna w wieku około 35 lat, który nie zdążył uciec, bo kulał. Antropolodzy stwierdzili, że cierpiał na stan zapalny kości piszczelowej.

Pod szkieletem badacze natrafili na pozostałości skórzanego woreczka z 20 srebrnymi monetami oraz żelaznym kluczem, prawdopodobnie do domu - ogłosił w piątek dyrektor parku archeologicznego w Pompejach Massimo Osanna. Wyjaśnił, że monety, z jakimi uciekał mężczyzna w chwili kataklizmu, można uznać za równowartość 500 euro. Za taką kwotę - dodał Osanna - "przeciętna rodzina mogła w tamtych czasach żyć dobrze przez dwa tygodnie".

To zaś znaczy - podkreślił szef terenu wykopalisk - że mężczyzna ten nie był "ani bogaczem, ani biedakiem".

Zdaniem archeologa 30-latek mógł być kupcem. Przypuszcza się, że to z powodu chorej nogi nie opuścił miasta po pierwszych sygnałach zwiastujących kataklizm. Uciekał w ostatniej chwili, gdy wokół waliły się już domy, i został przygnieciony przez wielki kamienny blok, który znaleziono obok jego szkieletu.

Szczątki oraz ukryty w woreczku majątek zostaną poddane analizom laboratoryjnym.

« 1 »

Zobacz także

  • Kimek
    01.06.2018 15:30
    Ile jeszcze nie odkrytych skarbów znajduje się na całym świecie.:)
    doceń 2
  • Spod wawelu
    02.06.2018 00:03
    Tuż pod Wawelem na ul. Stradom deweloper za przyzwoleniem władz miasta i konserwatora zabytków wykopał cały cmentarz założony w średniowieczu (ponad 1600 szkieletów) . Kostki szybko zapakowano do 28 skrzyń i wywieziono pod Kraków, ziemię gdzieś wysypano. Któż by się takimi drobiazgami przejmował? Średniowieczny kościół św. Jadwigi i resztka klasztoru bożogrobców, który zlikwidowali zaborcy teraz w wolnej Polsce stanie się atrakcją nowego kompleksu rozrywkowo-hotelowego. Inwestor chwali się, że w wysokim na 7 m prezbiterium kościoła będzie ekskluzywny bar z alkoholem. Piękna architektura sakralna sklepienia kiedyś zbudowana Bogu na chwałę teraz będzie spełniać nową rolę - kulturalnego chlania. Po co komu jakieś szkielety i stary kościół, wystarczy, że gdzieś tam w Italii cały zespół naukowców fascynuje się jednym szkieletem znalezionym w Pompejach. A Kraków? Jest bardziej nowoczesny, preferuje zabudowanie centrum miasta betonową tandetą - taka pipidówka Europy...

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama