Nowy numer 31/2020 Archiwum

Samolot pasażerski rozbił się przy starcie z Hawany

Pięciu obcokrajowców było wśród ponad 100 pasażerów samolotu użytkowanego przez kubańskie towarzystwo Cubana, który w piątek rozbił się tuż po starcie z lotniska w Hawanie - poinformowały kubańskie media państwowe. Według nich katastrofę przeżyły trzy osoby.

Według meksykańskiej firmy Global Air, właściciela samolotu, na pokładzie Boeinga 737 było 104 pasażerów i sześciu członków załogi, którą w całości stanowili Meksykanie.

Samolotem podróżowali głównie Kubańczycy, ale wśród pasażerów było także pięciu obcokrajowców. Nie podano jednak ich narodowości.

Kubańskie media poinformowały, że katastrofę przeżyły trzy kobiety, które w stanie krytycznym przewieziono do szpitala.

Władze w Hawanie nie potwierdziły jeszcze oficjalnie liczby ofiar katastrofy. "Powinniśmy spodziewać się najgorszego" - powiedział prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel. Poinformował on także, że ugaszono pożar na miejscu katastrofy i trwa identyfikacja ofiar.

Użytkowany przez kubańskie towarzystwo Cubana samolot Boeing 737, który wyprodukowano w 1979 roku, rozbił się w piątek tuż po starcie z międzynarodowego portu lotniczego w Hawanie. Odbywająca rejs krajowy z Hawany do miasta Holguin na wschodzie Kuby maszyna runęła na plantację juki między portem lotniczym a pobliskim miastem Santiago de las Vegas.

Nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama