Nowy numer 31/2020 Archiwum

"Obchody 200-lecia urodzin Karola Marxa to tragikomedia"

Uroczyste obchody dwusetletniej rocznicy urodzin Karola Marxa to moim zdaniem tragikomedia, ale to mnie nie zaskakuje – napisał na swym blogu metropolita praski, kard. Dominik Duka OP. Zdaniem prymasa Czech rozmach tego wydarzenia i udział w nim wysokich przedstawicieli Unii Europejskiej skłaniają do zastanowienia się „Dokąd zmierzasz Europo?”.

Na wstępie kard. Duka podkreślił, iż obchodzone rocznice mają charakter nie tylko protokolarny, ale służą także popularyzacji upamiętnianych osobistości i wskazują perspektywy drogi, jaką pragnie przejść społeczeństwo.

Prymas Czech przypomniał, że dziełem Marxa jest wojujący ateizm, który w imię wyzwolenia człowieka nie tylko spowodował poważne straty materialne, ale przede wszystkim ma na sumieniu miliony ofiar prześladowań religijnych. Chodzi nie tylko o chrześcijan, ale również wyznawców innych religii - dodał.

Kard. Duka podkreślił znaczenie ideologii marksistowskiej w tworzeniu systemów totalitarnych, które umieściły zawiść i nienawiść w centrum swych programów rewolucyjnych. Oparły się na niej zarówno komunizm w wersji Lenina i Stalina, narodowy socjalizm Adlofa Hitlera, jak i faszyzm Benito Mussoliniego.

Metropolita praski wyraził także zastrzeżenia wobec prób rehabilitacji nawiązującej do marksizmu „teologii wyzwolenia”, z którą niegdyś prowadził burzliwe polemiki.

Jednocześnie prymas Czech wskazuje na katastrofalne skutki ideologii marksistowskiej dla podejścia do prawdy i dobra. „Podobnie jak nie zgadzamy się na odrodzenie kultu Stalina, któremu nie możemy odmówić zasług dla klęski hitlerowskich Niemiec, chociaż nie możemy też nie dostrzec gułagów, terroru, odpowiedzialności za wybuch II wojny światowej i wydarzenia lat pięćdziesiątych, tak też trudno nam zrozumieć tych, którzy są świadomi roli Stalina, a jednocześnie pomijają, pomimo ogólnoświatowego znaczenia, negatywną rolę, Karola Marxa i jego zwolenników” – stwierdza kard. Duka.

„Obchody dwuletniej rocznicy urodzin Karola Marxa są, moim zdaniem, tragikomiczne. Ale nie jest to zaskakujące”- stwierdza na zakończenie swego artykułu prymas Czech.

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama