Nowy numer 42/2018 Archiwum

Miłość czyni cuda

Beata Piliszek-Słowińska bez cienia moralizowania pomaga czytelnikowi uwierzyć w to, że wierna i ofiarna miłość między mężem a żoną czyni cuda.

Początek zapowiada sielankę. Oto nowożeńcy wracają z wymarzonej podróży poślubnej do Ziemi Świętej. Dla Alicji i Piotra zawarcie małżeństwa miało być początkiem nieba na ziemi. Po to przecież Bóg wymyślił małżeństwo, by mąż i żona razem byli nieporównywalnie szczęśliwsi niż oddzielnie. Takie też były marzenia bohaterów książki. Rzeczywistość szybko te plany zweryfikowała.

Trudno pisać powieści o małżeństwie tak, by nie popaść w żadną ze skrajności. Większość współczesnych pisarzy skupia się na mrocznych stronach człowieczeństwa, podważając sens małżeństwa i wiarę w miłość. Autorom chrześcijańskim grozi skrajność przeciwna – epatowanie naiwnością. Beata Piliszek-Słowińska nie wpada w żadną z tych pułapek. Zdaje sobie sprawę, że być chrześcijaninem to być realistą. Ukazuje złożoną prawdę o ludziach i ich relacjach.

Czasami bohaterowie muszą konfrontować się ze skrajnie bolesnymi doświadczeniami. Miłość Alicji i Piotra bywa wystawiana na heroiczną próbę. Najtrudniejsze z tych sytuacji przywołują skojarzenia z historią Hioba. Jednak autorka bez cienia moralizowania pomaga czytelnikowi uwierzyć w to, że wierna i ofiarna miłość między mężem a żoną czyni cuda.

Uderza trafność, z jaką autorka ukazuje fakt, że mężczyźni i kobiety to dwa różne sposoby przeżywania człowieczeństwa. Alicja przyjmuje swojego męża z bezwarunkową miłością. Marzy o tym, by on pokochał ją podobnie. Skupiona na sobie i na swoich przeżyciach, potrafi jednocześnie patrzeć na rzeczywistość z perspektywy męża, wczuć się w jego sytuację.

Powieść tchnie nadzieją, która płynie z zawierzenia Bogu. Kto Mu ufa, nawet gdy wszystko zdaje się świadczyć o tym, że o nas zapomniał, ten uwalnia się od lęku o przeszłość i nie staje się niewolnikiem lęku o przyszłość.

ks. Marek Dziewiecki

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji