Nowy numer 42/2019 Archiwum

Papież: Martwi mnie mentalność maskulinistyczna

Martwi mnie mentalność maskulinistyczna - napisał Ojciec Święty w przedmowie do wydanej właśnie w Hiszpanii książki „Diez cosas que el papa Francisco propone a las mujeres” (Dziesięć rzeczy, które papież Franciszek proponuje kobietom”). Autorką publikacji, której prezentacja odbędzie się 7 marca w Madrycie, jest María Teresa Compte Grau, wykładająca społeczną naukę Kościoła na Papieskim Uniwersytecie w Salamance.

Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” opublikował otwierający książkę list Franciszka do autorki, zatytułowany „W kobiecym stylu”. Dziękując za podjęcie jego niektórych sugestii dotyczących powołania i misji kobiet papież wyznał, że martwi go „pewna mentalność maskulinistyczna, utrzymująca się nawet w najbardziej rozwiniętych społeczeństwach, w których dochodzi do aktów przemocy wobec kobiety, przekształcając ją w przedmiot złego traktowania, handlu i zysku, jak również wykorzystywania w reklamie oraz przemyśle konsumpcyjnym i rozrywkowym”.

"Martwi mnie też, że nawet w samym Kościele rola służebna, do której jest powołany każdy chrześcijanin, w przypadku kobiet przeradza się czasem w role bardziej niewolnicze niż naprawdę służebne" - zauważył Franciszek.

Jego zdaniem konieczne są nowe poszukiwania w dziedzinie antropologii, uwzględniające postęp naukowy i obecną wrażliwość kulturową, aby coraz bardziej pogłębiać tożsamość nie tylko kobiecą, ale także męską, tym samym lepiej służąc człowiekowi jako takiemu. Podążanie w tym kierunku przygotowuje „nowe, ciągle odnawiające się człowieczeństwo” - podkreślił Ojciec Święty.

Wyraził zadowolenie, że w swej refleksji autorka nie zapomniała o „Maryi, błogosławionej między niewiastami”. Jego zdaniem, "z bycia kobietą przez Maryję wypływa coś szczególnego, co w mojej adhortacji apostolskiej «Evangelii gaudium» nazywam «stylem Maryjnym»”. Stylem, który wzywa cały Kościół do bycia Matką kochającą wszystkich z delikatnością i czułością. Mężczyźni i kobiety w Kościele nie mogą stracić z oczu tej tak dziś kluczowej perspektywy - stwierdził papież.

Wyraził życzenie, by te „Dziesięć rzeczy” mogły służyć czytelnikom i by „Pan je pomnażał na drodze ku coraz większej wrażliwości i wdzięczności dla misji i powołania kobiety”.

« 1 »

Zobacz także

  • Gosc
    02.03.2018 21:10
    Słownictwo jak w jakimś manifeście feministycznym
    doceń 6
  • Anna Panna
    02.03.2018 23:43
    Pod płaszczykiem uznania pozycji kobiety toruje się drogę do kapłaństwa kobiet.
    doceń 5
  • Gosc
    03.03.2018 09:51
    Święcenia kapłańskie udzielone kobiecie,choćby udzielał ich sam papież, są nieważne. Wybranie do święceń kapłańskich samych mężczyzn wynika z Tradycji (przez duże T )apostolskiej ( Kościół szanuję wybór dokonany przez samego Jezusa Chrystusa) a tej nawet papież zmienić niemoze.
  • Bartosik
    07.03.2018 19:21
    Mnie tam bardziej martwi mentalność modernistyczna.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL