GN 32/2018 Archiwum

Łapiński: Prezydent podejmie decyzję, którą uzna za najlepszą dla Polski

Prezydent uważa, że Polska ma prawo do obrony swego dobrego imienia - stwierdził rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

W sobotę w radiowej Trójce politycy dyskutowali o sytuacji wokół nowelizacji ustawy o IPN i o tym, jaką decyzję w sprawie ten noweli powinien podjąć prezydent Andrzej Duda.

Zdaniem przedstawiciela PO prezydent nie powinien podpisywać noweli; Nowoczesna jest zdania, że jeżeli "nie doprowadzi się do rozmowy i dyskusji" nowela powinna zostać zawetowana. Reprezentant PSL uważa, że nowela powinna trafić do Trybunału Konstytucyjnego, a polityk Kukiz'15 chciałby, aby zapadła "dojrzała decyzja, która nie zaogni naszych relacji". Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w sobotę w Polskim Radiu, że jest przekonany, że prezydent powinien nowelę podpisać.

Łapiński potwierdził, że nowelizacja wpłynęła w piątek do Kancelarii Prezydenta. Jak zaznaczył zgodnie z konstytucją głowa państwa ma 21 dni na podjęcie decyzji.

"Prezydent uważa, że Polska jak każde inne państwo ma prawo do obrony swojego dobrego imienia i prezydent uważa, że - jak każde inne państwo - ma prawo do obrony prawdy. Bo prawda często nie obroni się sama przed kłamstwem, tylko trzeba tę prawdę wzmacniać" - powiedział w Trójce rzecznik prezydenta.

Pytany, czy prezydent analizuje głosy popierające oraz przeciwne nowelizacji ustawy o IPN, odpowiedział: "wszystkie głosy słyszymy i analizujemy, bo to są różne głosy, to nie jest tak, że Kancelaria Prezydenta, czy pan prezydent jest na nie głuchy, ślepy, zupełnie tego nie dostrzega". Dodał, że prezydent "decyzję podejmie taką - po głębokim rozeznaniu sprawy - którą będzie uważał za najlepszą dla kraju i dla swoich rodaków".

Odnosząc się do wyrażonych w radiowej dyskusji apeli i ocen polityków różnych opcji w sprawie tego, jak powinien się teraz zachować Andrzej Duda, Łapiński podkreślił, że prezydent będzie wiedział sam, jaką decyzję podjąć. "Nie będzie postępował pod niczyje dyktando, także pod dyktando opozycji" - dodał rzecznik prezydenta.

Rafał Grupiński (PO) powiedział w Trójce, że PiS wprowadził nowelę o IPN "chyłkiem" do bloku głosowań, ponieważ nie było posiedzenia komisji w tej sprawie na ostatnim posiedzeniu Sejmu; dodał, że takie posiedzenie komisji było półtora roku temu.

Zdaniem posła PO, prezydent "nie powinien słuchać poleceń Jarosława Kaczyńskiego" i nie powinien podpisywać noweli ustawy o IPN. "Ponieważ ona niesie ogromne szkody dyplomatyczne" - stwierdził Grupiński. Jego zdaniem, mamy do czynienia z katastrofą wizerunkową.

Według szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina (PiS) "nie ma żadnych racjonalnych podstaw do konfliktu" wokół noweli ustawy o IPN. "Ten konflikt został wywołany rzeczywiście przez stronę izraelską, też to trzeba wyraźnie powiedzieć. Nie było absolutnie naszą intencją wywoływać jakikolwiek konflikt, jeśli były jakieś wątpliwości można je było zgłaszać" - powiedział Sasin.

Dodał, że nie może być tak, że "polska wrażliwość" historyczna będzie na ostatnim miejscu. Zaznaczył jednocześnie, że rząd nie lekceważy sporu wokół noweli ustawy o IPN, a premier Mateusz Morawiecki "podjął trud dialogu".

Piotr Zgorzelski (PSL) powiedział, że "co do zasady" jego formacja zgadzała się podczas prac z istotą nowelizacji, ale - jak ocenił - PiS miał "nieczyste intencje", ponieważ chciał "przykryć ujawnione wybryki nazistowskie" w Polsce.

Zgorzelski powiedział, że PSL uważa, że dzisiaj jedynym rozwiązaniem, które "daje trochę oddechu" jest skierowanie przez prezydenta noweli ustawy o IPN do Trybunału Konstytucyjnego. "Jaki by ten Trybunał nie był" - dodał.

Zdaniem Barbary Dolniak (Nowoczesna) nie da się za pomocą prawa karnego dyskutować na temat historii. Pytana, co powinien zrobić prezydent, odpowiedziała, że jeżeli nie doprowadzi się w ramach dyplomacji do rozmowy i dyskusji, to prezydent powinien zawetować nowelę o IPN.

Grzegorz Długi (Kukiz'15) nie odpowiedział na pytanie, jaką decyzję podjąłby na miejscu prezydenta. "Bardzo chcę, żeby to była dojrzała decyzja, która nie zaogni naszych relacji" - odparł. Dodał, że "byłoby dobrze", aby zanim prezydent podpisze nowelę o IPN, "spróbować znaleźć nić porozumienia, czy też nić zrozumienia".

Nowelizacja ustawy o IPN, jeszcze przed poparciem jej przez Senat, wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Izraela Anna Azari w ubiegłą sobotę podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady". W środę amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i "naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami.

Nowela ustawy o IPN wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie, publicznie i wbrew faktom, polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne. Uchwalona w ubiegły piątek przez Sejm i zaakceptowana w czwartek przez Senat nowelizacja ustawy o IPN trafiła już do prezydenta.

« 1 »

Zobacz także

  • Megi
    03.02.2018 14:56
    Szkalujących nas żydów i POlitykierstwo o mentalności mendy społecznej, jakim był i jest polski szmalcownik....NALEŻY PRZYPOMINAĆ PRAWDĘ O JUDENRATACH...oni naprawdę istnieli i mają na rękach ŻYDOWSKĄ krew braci i sióstr ....
    doceń 2
  • romanw
    03.02.2018 19:14
    Pan Andrzej Duda tu nic nie ma do gadania.Prezes rano w PR1 już podjął decyzję, a Adrian może jechać na narty, prognozy zapowiadają dobre warunki narciarskie.
    doceń 3
  • GCWBD
    04.02.2018 00:23
    Fantazja "literacka" W tym zamieszaniu daje się wyczuć nabierająca rozpędu tendencja rządzących by potraktować wszystkich polaków czym prędzej jak stado , zgraję , bandę co ma być wspólnotowym wymiarem życia obywateli w rozumieniu rządzących którzy prawdopodobnie czerpią wzory wspólnotowości z urazów dzieciństwa uczestnictwa w owczarni katolickiej zwanej nawet "trzodą" , uczestnictwa zagrażającego indywidualności , autonomii rozumności i wolności jednostki , mającej ją za nic ,uczestnictwa sprowadzającego do bycia "planktonem" . Przejawia się ta tendencja w uchwaleniu i wprowadzeniu "zakazu handlu w niedzielę" oraz w całej tej ustawowej trosce pt. "Nie pozwolimy nikomu, aby używał frazy "polskie obozy śmierci" . Rozumieć należy ,że ten polski obóz który pospiesznie jest montowany będzie np. "polskim obozem życia" . W PRL Polska była nazywana najweselszym barakiem w obozie socjalistycznym , w Unii Europejskiej byłaby jakim barakiem ? Ta obrona przed obcymi to taka jest mniej więcej : nie pozwolimy innym nas szarpać , sami lepiej to sobie robimy. Gdzieś była napisana taka mniej więcej myśl "chcesz żeby był pokój , zacznij od zgody w swoim rodzinnym domu " Czego i sobie życzę . Dziękuję za jabłka . Idared . Być może przyczyniły się i do teko tekściku : ) I za milion innych rzeczy .
    doceń 0
  • podpisac ustawe
    04.02.2018 07:24
    jeżeli Prezydent zawetuje ustawę przychylając się do żądań opozycji będzie to oznaczało przyznanie się ze Polska ponosi winę za wszystkie działania niemieckiego okupanta
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama