GN 32/2018 Archiwum

Każdy dzień zwłoki w procedowaniu "Zatrzymaj aborcję" to trzy kolejne ofiary

Kaja Godek komentuje opieszałość sejmowej komisji w zajęciu się ustawą znoszącą aborcję eugeniczną.

Budzi zdziwienie stawianie sprawy w taki sposób, że Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przyjęła w grudniu plan pracy na najbliższe półrocze i teraz – mimo, że trafił do niej ważny projekt – komisja będzie się trzymać ustalonego wcześniej planu.

[przeczytaj tekst PiS nie śpieszy się z projektem „Zatrzymaj aborcję"]

Przypomnę, że do pierwszego czytania projektu „Zatrzymaj aborcję" doszło w sytuacji, gdy był już gotowy harmonogram posiedzenia Sejmu. Posiedzenie zaczynało się we wtorek rano, w poniedziałek po południu zebrał się Konwent Seniorów i do harmonogramu dopisał punkt w postaci pierwszego czytania naszego projektu. W obecnej sytuacji właściwe byłoby uzupełnienie planu obrad Komisji o rozpatrzenie #ZatrzymajAborcję. Jest to prosta procedura, wystarczy przegłosowanie wniosku o zmianę w porządku obrad.

Tekst proponowanej przez obywateli nowelizacji jest krótki i niekontrowersyjny. Posłowie stają przed prostym pytaniem: czy możliwość zabijania niepełnosprawnych dzieci to dobra rzecz. Jesteśmy gotowi przyjść i przedstawić projekt nawet we wtorek. Tego dnia o 15.30, gdy zaczyna się posiedzenie Komisji, będziemy pod Sejmem z pikietą, na którą wszystkich zapraszamy. Będziemy tam stali, pokazywali prawdę o aborcji i przypominali, że jesteśmy gotowi do rozmowy o projekcie.

Każdy dzień zwłoki w procedowaniu ustawy to trzy kolejne ofiary aborcji. Od pierwszego czytania do dziś w majestacie prawa zabito już około sześćdziesięcioro dzieci. Zwłoka w pracach komisji niesie ze sobą krwawe żniwo. Także 830 000 Polaków, którzy podpisali się pod projektem czeka niecierpliwie na jego uchwalenie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • gut
    02.02.2018 20:21
    💠Sumienie dąży do dobra, wystarczy go posłuchać.
    💠Sokrates
    doceń 1
  • gr3
    02.02.2018 23:33
    Zdesperowana potrafi zabić też po urodzeniu, ale co z tego ma wynikać do stanowienia prawa?
  • asa
    03.02.2018 10:12
    PiS wie, że nie ma poparcia Polaków w tej sprawie. Sondaże nie pozostawiają wątpliwości.
  • vinger
    06.02.2018 20:53
    Zabronić aborcji kotów. Już przy poprzednim uwaleniu projektu wyrażałem swoje zdanie, że łatwiej byłoby przepchnąć ustawę gdyby do grupy chronionej dołączyć koty, bo niektórzy wysoko postawieni w decyzyjności nie mają dzieci, mają natomiast np. kota. Tak więc te 830 tys krzyczy o sprawy niezrozumiałe no i "nie jest dobry czas na dyskusję w tej sprawie", co innego Smoleńsk, upublicznienie kto współpracował i jak to ojciec jednego Pana (no i jednego nieżyjącego) NIE WSPÓŁPRACOWAŁ i tym podobne rzeczy dotykające OSOBIŚCIE umiłowanego przez tych, którzy podejmują decyzje. Nie sądziłem jednak, że życie przerośnie kabaret, bo oto koty doczekały się dyskusji o ochronie ich życia, razem zresztą z innymi futrzakami a te dzieci jednak się nie załapały. Cóż, być blisko takiej osoby.... to wielka sprawa a jeśli się nie jest to: "spieprzaj dziadu".
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama